D
Dzoana.a
Gość
Bobo, wydaje mi się, że albo powinnaś przygotować ją na ciepło (tzn. ziemniaki i reszta musi być ciepła jak ją wsadzasz do brytfanki) i wtedy trzymasz ją do stopienia się sera albo tak z 40min do godzinki. W piecu dłużej się wszystko nagrzewa, przynajmniej tak wynika z mojej praktyki kulinarnej;-)
Gosiulek, z dziećmi niestety tak jest, że kupuje się buty na jeden sezon
Joweg, mój jedyny kontakt z notariuszem był przy kupnie mieszkania. Znam tylko osobę, która niedługo kończy prawo, ale to pewnie Ci nie pomoże. A o co dokładnie chodzi? Masz jakiś papier, który jest wolą Twojego męża? Taki testament? Dzieki temu będziesz mogła się poddać in vitro w Niemczech?
Czytałam o duchach na onecie, normalnie miałam gęsią skórkę jak czytałam komentarze pod artykułem. Miałyście kiedyś kontakt?
Ja pamiętam jak jeszcze byłam taka w wieku szkolnym w nocy się obudziłam i zobaczyłam w drzwiach wysokiego mężczyznę. Myślałam, że to mój Tata, bo moi Rodzice często wstawali w nocy i przychodzili sprawdzić czy z nami wszystko ok:-) No i spytałam się rano, a on powiedział, że nie wstawał w nocy. Do dzisiaj to pamiętam i dam sobie rękę uciąć, że widziałam wysoką postać, Tata twierdzi, że to może mój dziadek. Ale ja z nim jakoś nie byłam nigdy blisko, więc to byłoby dziwne. Ale fakt jest taki, że mój Tata jest bardzo podobny do dziadka, więc mógłby mi się pomylić.
Gosiulek, z dziećmi niestety tak jest, że kupuje się buty na jeden sezon

Joweg, mój jedyny kontakt z notariuszem był przy kupnie mieszkania. Znam tylko osobę, która niedługo kończy prawo, ale to pewnie Ci nie pomoże. A o co dokładnie chodzi? Masz jakiś papier, który jest wolą Twojego męża? Taki testament? Dzieki temu będziesz mogła się poddać in vitro w Niemczech?
Czytałam o duchach na onecie, normalnie miałam gęsią skórkę jak czytałam komentarze pod artykułem. Miałyście kiedyś kontakt?
Ja pamiętam jak jeszcze byłam taka w wieku szkolnym w nocy się obudziłam i zobaczyłam w drzwiach wysokiego mężczyznę. Myślałam, że to mój Tata, bo moi Rodzice często wstawali w nocy i przychodzili sprawdzić czy z nami wszystko ok:-) No i spytałam się rano, a on powiedział, że nie wstawał w nocy. Do dzisiaj to pamiętam i dam sobie rękę uciąć, że widziałam wysoką postać, Tata twierdzi, że to może mój dziadek. Ale ja z nim jakoś nie byłam nigdy blisko, więc to byłoby dziwne. Ale fakt jest taki, że mój Tata jest bardzo podobny do dziadka, więc mógłby mi się pomylić.
Ostatnio edytowane przez moderatora:
