reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bobo szafa sprzątnięta i umyta, musiałam w ciuchach pookładać bo leszek to wrzuca wszystko. Ruchy czuje po południu a nocy i nad ranem czuje najbardziej i nie daje mi spać
 
Marta to jak tak robisz porzadki w szafie to wpadnij do mnie :-D
mnie tez to czeka..ale mam taki kociol,szczegolnie u smykow,ze nie wiem od czego mam zaczac :-D
Wiolka na osy uwazaj..teraz to one jakies takie dzikie..
mnie za dzieciaka zadlily i nic mi nie bylo,a teraz wiekszosc osob ma na nie uczulenie :szok:
Bietka a penwie,ze spij..ja tez spalam razme z moim dzieckiem..pierwszym,bo przy drugim juz tak dobrze nie mialam :-D
bylam po buty dla siebie i syna i kupilam..weszlam ,zobaczylam,przymierzylismy i do kasy..tak lubie :-D i jeszcze moje i jego dyszke taniej ..
wyjatkowo fajny dzien mam dzisiaj..oby kazdy taki byl ,az mi sie buzka smieje ;-)
skoczylam jeszcze po chusteczki do prania,bo musze wyprac te nowe rzeczy,a nie wiem czy farbuja czy nie..wiec wole nie ryzykowac..a chce juz je wyprac ,wysuszyc i poskladac,bo zalegaja mi na sofie..a bardzo tego nie lubie..:no:
 
Ostatnia edycja:
Martus stoi,bo ja w szafach nie lubie sprzatac ,ale za to moge myc tobie nauczynia i okna ;-)
ja to zawsze mialam w swojej kociol:zawstydzona/y:...po tatusiu to odziedziczylam..wstyd sie przyznac,ale moj ma czysciej niz ja..u mnie to zawsze jest misz-masz..u dzieci ukladam,ale u siebie nawet jak uloze to za 2dni mam to samo ;-)taka juz moja natura :-D
ale malz juz sie przyzwyczail..i wie,ze to nie jest balagan ,tylko artystyczny nielad :tak:;-):-D
 
Marta-sąsiadka przyszła po wnuczke przed chwilą a o jutro mówila że musi do szpitala jechać do parcy i małą musi do prababci zawieść nie wiem czy liczyla że ja sie zaoferuje do opieki nad nią mi sie dzieckiem nikt nmie opiekowal niech sobie ludzie radzą Madlen ja od dziecka mam uczulenie na osy jak bylam mala to ponad 13 os mnie użądliło i wtedy spuchlam musielismy do szpitala jechać od tamtego czasu każde jednorazowe użądlenie kończy sie opuchlizna i przewleka sie na jakiegoś dziadostwo które mnie męczy:eek: super że buty kupione dla ciebie i dla synka :tak: Bobo-no teraz ci będzie coraz częściej dawala znać o sobie:-) a ja pół przytomna musze ciśnieniomierz naprawić bo coś ostatnio caly czas śpiąca jestem ileż można:baffled:
 
Bobo to spij,jak masz taka potrzebe..wyspij sie poki Juleczka w brzuszku ;-)
ja lubie miec czysto,ale bez przesady..ale znam takie osoby,ktore sa az chore..:szok:
kiedys u takiej znajomej bylam zmoja mala corka..no jak to dziecko..cos nakruszylo,tu rzucilo jakas zabawke..a ta chodzila za moja corka z odkurzaczem..az mi cisnienie szlo do gory..i powiedzialama sobie,ze nigdy wiecej tam nie pojde..:wściekła/y:
 
reklama
wiolka ja tez bym non stop spala :( masakra z tym spaniem hihi:)
madlen ja mam w domu normalnie no nie mam syfu ale porzadku pedantycznego tez nie mam. wg mnie dom jest dla mnie i to ja sie w nim powinnam dobrze czuc a jak ktos robi z domu muzeum to juz jego sprawa. ja np jak ide do kogos i ten ktos ma taki porzadek muzealny to az mi glupio bo nie wiem czy czasem skarpetka dywanu nie pobrudze hehe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry