evel84
Fanka BB :)
marta- tak, już zdecydowanie lepiej się czuję gdy jestem już po rozprawie, odetchnęłam... Od rozwodu nie miałam żadnego kontaktu z byłym i mam nadzieję że tak pozostanie jak najdłużej... Mam nadzieję że już nigdy nie będę musiała się przez niego tak stresować... Cieszę się że po tylu latach się uwolniłam w końcu. Ciekawi mnie jeszcze tylko czy będzie się stosował do zasądzonych widzeń z dziećmi- co drugą niedzielę ma brać dwójkę od 10 do 18, myślę że go to przerośnie skoro zawsze brał tylko syna.Niby te widzenia mają być od września bo powiedziałam w sądzie że dzieci są na wakacjach ale zobaczymy jak to będzie... Jak nie będzie się stosował to ograniczę mu prawa rodzicielskie, bo i tak na nie nie zasługuje... Zresztą mam poważne obawy co do jego opieki nad dziećmi przez 8 godzin z uwagi na to że nałogowo palił trawę, nie wiem jak jest teraz, ale wątpię by było inaczej... ale to też byłoby na plus do sprawy o ograniczenie zwłaszcza że miał zawiasy za posiadanie...
dzoana w jakiej części Wrocka mieszkasz?
dzoana w jakiej części Wrocka mieszkasz?
coś sie skarzy ze go brzuszek boli, ale jego zawsze brzuszek boli jak coś go rozklada zobaczymy narazie dalam mu nurofen przeciwzapalnie i czekam z Borysem i tak nie pojdę bo nie wezme go do przychodni na dzieci chore. musze czekać. kurcze oby mi Borys czegoś nie złapal. 