• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

marta- tak, już zdecydowanie lepiej się czuję gdy jestem już po rozprawie, odetchnęłam... Od rozwodu nie miałam żadnego kontaktu z byłym i mam nadzieję że tak pozostanie jak najdłużej... Mam nadzieję że już nigdy nie będę musiała się przez niego tak stresować... Cieszę się że po tylu latach się uwolniłam w końcu. Ciekawi mnie jeszcze tylko czy będzie się stosował do zasądzonych widzeń z dziećmi- co drugą niedzielę ma brać dwójkę od 10 do 18, myślę że go to przerośnie skoro zawsze brał tylko syna.Niby te widzenia mają być od września bo powiedziałam w sądzie że dzieci są na wakacjach ale zobaczymy jak to będzie... Jak nie będzie się stosował to ograniczę mu prawa rodzicielskie, bo i tak na nie nie zasługuje... Zresztą mam poważne obawy co do jego opieki nad dziećmi przez 8 godzin z uwagi na to że nałogowo palił trawę, nie wiem jak jest teraz, ale wątpię by było inaczej... ale to też byłoby na plus do sprawy o ograniczenie zwłaszcza że miał zawiasy za posiadanie...
dzoana w jakiej części Wrocka mieszkasz?:)
 
reklama
Dzieki dziewczynki narazie nie ide bo ma tylko sama temp.37,5 więc nic mi lekarz nie powie :no: coś sie skarzy ze go brzuszek boli, ale jego zawsze brzuszek boli jak coś go rozklada zobaczymy narazie dalam mu nurofen przeciwzapalnie i czekam z Borysem i tak nie pojdę bo nie wezme go do przychodni na dzieci chore. musze czekać. kurcze oby mi Borys czegoś nie złapal.

Marta to super ze przyjezdzasz :) jeśli ja nie bede mogła podjechac gdzieś z moimi chłopakami (bo nie wiem jak sie sytuacja rozwinie z Igorkiem) to zapraszam do mnie. Z tego co pamiętam to mowilas ze na Przeróbce mieszka rodzinka więc 10min. samochodem do mnie.
 
Evel to super ... pewnie teraz zaczynasz żyć, nie martw się córcia na pewno Ci powie jak było na widzeniach czy się nią interesował i w ogóle a jak nie to tak jak mówisz ogranicz mu prawa i już jak nie potrafi być ojcem
Anaber tak na przeróbce dokładnie na siennej ja na pewno Cię odwiedzę ! Chciałabym poznać Boryska i Igorka
Bobo m ma takie momenty wiesz raz jest dobrze raz źle, ale jak jest źle to już na maksa
 
Ostatnia edycja:
marta myślę że on może wcale się nie garnąć do tych widzeń, wcześniej też potrafił się pół roku nie interesować, dopiero teraz przed sprawą zaczął częsciej dzwonić zeby zabrać gdzieś syna, ale jak dzwonił to tylko zawsze mówił że przyjdzie po syna a córka jakby nie isntniała... Wiesz, przed sprawą chciał się pokazać jaki to on nie jest fajny że weźmie gdzieś dziecko... masakra co za palant...
 
Muszę zaraz się pozbierać i wyjść z domku i muszę iść do Urzędu Skarbowego po zaświadczenie o dochodach bo pod koniec sierpnia muszę zanieść od nowa wszystkie papiery odnosnie funduszu alimentacyjnego, sam wyrok sądu nie wystarczy i to że niecały rok temu składałam wszystko to też za mało, muszę wszystko od nowa załatwiać na kolejny rok... A na to zaświadczenie czeka się tydzień a ja w następny weekend jadę po dzieci już i nad morze więc muszę wszystko przed wyjazdem ogarnąć. Jeszcze do komornika muszę iść po zaświadczenie ale to chyba sobie zostawię na jutro :) a pojutrze mam urodziny :))
Ale zamotałam to pierwsze zdanie :biggrin2:
 
MartaSx pewnie ze poznasz :)

Dałam Igorowi ten nurofen i wszystko przeszło juz swiruje wiec na bank padne jak kroliczek :-) musze obserwowac czy tem. nie rosnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry