A
anaber
Gość
Dzoana wiesz co ja lubie zwierzeta. Co nieoznacza ze musze. Je zaraz miec a tymbardziej w domu. W mieszkaniu ja osobiscie nie toleruje zwierzat dla mnie pies powinien miec ogrod i tam przebywac moze zle o mnie pomyslisz. Ja tez nie zaakceptowalabym siersci w domu. Jak pozyczylam ciuszki po Igorku i zostaly mi one oddane dla Boryska a w nich bylo pelno psiej siersci to myslalam ze mnie szlak jasny trafi. Mata do zabawy to nadaje sie do kosza tak siersc jest w niej powbijana. Masakra

Widze co jest u nas w rodzinie co bardzo mnie wkurza ludzie mają mieszkanie 54m2 mają dziecko i dwa ogromne psy owczarki belgijskie. Te psy non stop kiedy tam nie pojdziemy siedza w klatkach pozamykane. Z tego co słyszaam bo nie widziałam jak ida do pracy to psy rowniez sa w klatkach. Więc dziekuję bardzo za takie zwierzeta
Dla mnie trzymanie dużej rasy w klatce jest niehumanitarne.
ja mam suczke właściwie to pies "Nastki" raczej dla Nastki wiadome było że ona sie nim opiekowac nie będzie wcześniej suczka byla z nami w domu ale ta sierść jej mnie dobijała wszędzie pozatym zaczęła mi gryźć wszystko więc zrobil jej A piękna bude ocieplił i teraz sobie w niej śpi czasem oczywiście ją wpuszczają na noc do domu ale nie oddałabym jej dlatego ze mam dziecko w drodze tacy ludzie wogóle nie powinni mieć zwierząt
