• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bobo no tego Janusz Kosacz ale on przyjmuje prywatnie na Boranta na Naramowicach a pracuje też na lutyckiej i rano muszę jechać po zwolnienie

Zmykam Kobietki do jutra do popołudnia i czekam na wieści od Was co u Anisiaj
 
anaber - bałam się, że śpisz kochana. już jestem, czekaliśmy 3 h na izbie przyjęć. pojechaliśmy od razu do św.zofii, a że to szpital na topie, to musiałam czekać razem z rodzącymi. lekarz mnie zbadał, ciąża się trzyma, zobaczymy co dalej. z rzeczy dziwnych - pęcherzyk podzielił się na dwa i są dwa ciałka zółte, zarodków brak. lekarz nie zabiera, ale też nie daje nadziei. mamy czekać. grunt, że jestem w domu.

nie piszę już Wam smsów, bo pewnie śpicie...dziękuję za troskę. myjemy się i też idziemy spać, pa dziewczyny!
 
Ostatnia edycja:
reklama
anisiaj kurcze wstalam bo sie krecilam i nie moglam spac musiałam tu zerknac bo czulam,ze cos napisalas.Buziaki kochana trzymaj sie dobrze,ze juz jestes w domku.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry