• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
No właśnie tak to jest i jeszcze na dodatek nie chce urazic osób ktore mają zwierzaki w domu, bo ja lubię zwierzęta ale wkurza mnie jak ktos mi coś oddaje i na rzeczach jest pelno sierści nie cierpię tego :wściekła/y: a to na dodatek ciuszki dziecięce. No idzie sie wkurzyć.

Bobo i co wysłałaś ??
 
Anaber-to faktycznie świnie tak sie nie robi ja niedawno pożyczyłam znajomym trzy worki ubrań poo Nastce w tym kombinezon śliczny jak nówka nic nie znioszczony bvo ona nie niszczy i teraz troche żałuje bo oni mają dwie córki i jak one obie będą w nim chodzić to napewno nie będzie wyglądał tak jak wcześniej:confused2:ale od jakiegoś czasu nie wydaje nikomu ubrań po nich mamy ich mase bo często kupujemy nowe bo co chwile jakiś szpital musi w czymś chodzić w domu sie byle co ubierze i jest i żal mi oddawać ubrań małych na nią a wyglądają jak ze sklepu nawet mam zamyszkowane sukieneczki z czasu jak miała roczek:eek:zjadłyśmy śniadanie oczywiście Nastka ze soimi radami "mamo jak sie je sniadanie to sie na komputerze nie pisze":-D
 
Wiolka no ta już Ci powiem,ze te ciuszki nie wróca do Ciebie w taki stanie jak pożyczylaś, bo ja mam własnie takie w domu po dwójce. takze ręce opadają.
 
wiolka - dobra na Twoja Mała ;) słuszna uwaga z jej strony ;P

anaber - ja mam psa, ale walczę z sierścią i nie wyobrażam sobie komuś oddać z nią rzeczy...makarba

stary zwyczaj, nie pożyczaj - coś w tym jest
 
dzonana - na dupku jest napisane, że może wywoływać plamienia. ten gin wczoraj mi powiedział, że od tego mogę plamić...
Wiem, ale ja te plamienia, takie same miałam tez przed dupkiem, więc nie wiążę ich z jego braniem. Anisiaj, no ja właśnie tez nie mogłam Ciebie zaprosić do znajomych na fejsa, bo nie mam tej ikonki zaproś do znajomych:-( No i wysłałam Tobie wiadomość, kurcze, dziwne, że nie doszła:-(
jestem dziewczynki :) dzis jakos wstalam bez humoru i najechetniej bym wszystkich powystrzelala hihi :)
dzoana ja sobie wczoraj myslalam o Twoim plamieniu i doszlo do mie ze ja po poronieniu zawsze ok 1-2 przed terminem @ plamilam ale tak ze musialam podpaske nosic i nie byl to okres i zobacz jak szybko zaciazylam wiec Kochana nie skreslaj sie poki @ nie jest nadzieje pamietaj
Bobo, ja tez juz miałam spinkę w pracy. Ja jak widzę plamienie to się dołuję, ale później przyjmuję do wiadomości, że się nie udalo i idę dalej:-)
anisiaj ja wogóle Cię nie mogłam zaprosić :-( czyli chodzi o post 2305 to nic mi się nie pokazało nic nie mam

wczoraj wiecie co troche sie wkurzyłam i troche mi si eprzykro zrobiło, jak urodzilam Igorka to wiadmo co jakis czas odkładalam ciuszki z których wyrastal, w między czasie z rodziny jedna osoba zaciążyła więc chciała pożyczyć, ok no to pożyzcyłam pozniej sie dowiedzialam,ze te rzeczy zostaly jeszcez komuś pożyczone no i w końcu wczoraj po długim upominaniu sie :crazy:dotarły do mojego domu i sie wkurzyłam, bo wychodzi na to,ze dwójka dzieci w tym chodziła a nic od siebie baby nie dały. wszystkie rzeczy poniszczone, poplamione :crazy: od kompletów brakują czesci kurcze i tak sobi epomyślalam,ze jak ja bym coś pożycząła i bym wiedziął ,ze nie oddaje w takim stanie jak brałam to cos dokupuje albo oddaje jeszce jakieś swoje rzeczy któr mialam z innych źródeł. i tak to jest jak sie pożycza. teraz ja muszę sama sobie dokupic:wściekła/y:

No mnie tez wkurza takie podejście, pozyczyć i oddać zniszczone albo nie oddać wcale:wściekła/y: Dlatego staram się nikomu nie pożyczać i od nikogo też nie pożyczam. Wychodzę z założenia "dobry zwyczaj nie pożyczaj". Wkurza mnie też to jak czasem za kogoś założę kasę (jak zamawiam avon na przykład) i musze później się dopominać, żeby mi zwrócono. Czasem to juz mi naprawdę głupio, bo 10zł niby nie dużo, ale ja bym tak nie mogła. Staram się regulować należności na bieżąco:wściekła/y:
 
Jeszcze lepszy nie oddawaj albo oddaj takie żeby ktoś do kosza wyrzucił :wściekła/y:ja też mam psa suczke właściwie ale nie mam na dziecka ani rzadnych innych rzeczach sierści Anisiaj-to jest mała cwaniara nieraz sie musimy zastanowić co do niej mówimy bo czegoś jej sie zabroni a ona mówi ja nie moge tak robić a ty mozesz?:sorry:Musze iść zakupić prezent dla jej koleżanki która jutro wraca do Irlandii i już mi powiedziala że mam kupić ładną bluzeczke i taką samą bransoletke z helllokitty jak ona ma nie będę sie do końca tygodnia z nią nudzić bo nie bedzie czasu:-pdobra kobiety ja ide bo po 12 mam być w przedszkolu ide małej po karty pracy żeby mnie tu nie wykonczyła dam jej zajęcie i żeby zaległości nie miała miłego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry