• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
jestem dziewczynki :) dzis jakos wstalam bez humoru i najechetniej bym wszystkich powystrzelala hihi :)
anisiaj ciesze sie ze wrocilas i ze jest dobrze :)
dzoana ja sobie wczoraj myslalam o Twoim plamieniu i doszlo do mie ze ja po poronieniu zawsze ok 1-2 przed terminem @ plamilam ale tak ze musialam podpaske nosic i nie byl to okres i zobacz jak szybko zaciazylam wiec Kochana nie skreslaj sie poki @ nie jest nadzieje pamietaj
 
dzoana - nic nie mam na fejsie od Ciebie :(

anaber - kochana, będę lała ile wlezie! :) coś kliknęłam przypadkowo przy Twoim poście "raportuj zły post" - ten znak drogowy w dolnym lewym rogu, więc jak Ci ABW wjedzie na chatę to wybacz ;P
 
anaber - ja kliknęłam pod Twoim ostatnim przypadkowo, więc wybacz jak coś Ci się pokaże (choć nie powinno;))

próbuję Was zaprosić na fejsie, ale nie ogarniam np. u Marty jak się zaprasza na tej osi czasu!
 
anisiaj ja wogóle Cię nie mogłam zaprosić :-( czyli chodzi o post 2305 to nic mi się nie pokazało nic nie mam

wczoraj wiecie co troche sie wkurzyłam i troche mi si eprzykro zrobiło, jak urodzilam Igorka to wiadmo co jakis czas odkładalam ciuszki z których wyrastal, w między czasie z rodziny jedna osoba zaciążyła więc chciała pożyczyć, ok no to pożyzcyłam pozniej sie dowiedzialam,ze te rzeczy zostaly jeszcez komuś pożyczone no i w końcu wczoraj po długim upominaniu sie :crazy:dotarły do mojego domu i sie wkurzyłam, bo wychodzi na to,ze dwójka dzieci w tym chodziła a nic od siebie baby nie dały. wszystkie rzeczy poniszczone, poplamione :crazy: od kompletów brakują czesci kurcze i tak sobi epomyślalam,ze jak ja bym coś pożycząła i bym wiedziął ,ze nie oddaje w takim stanie jak brałam to cos dokupuje albo oddaje jeszce jakieś swoje rzeczy któr mialam z innych źródeł. i tak to jest jak sie pożycza. teraz ja muszę sama sobie dokupic:wściekła/y:
 
reklama
anaber - niestety. tacy bywają ludzie. ja też bym zrobiła tak, jak Ty, ale nie wszyscy tak myślą. Dlatego ja staram się nic nie pożyczać, ani też nie pożyczam komuś - tzn. nie to, że się zapieram, ale unikam takich sytuacji. Kiedyś kupiłam super materac pod namiot - za ponad 500 zl, wypas turystyczny. pożyczyłam kuzynce, oddała, ja pompuje a tam dziura. Kuzynka twierdzi, że dziury nie było...i weź tu się dogadaj.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry