Lo matko, ale sie Was naczytalam.
Mnie nie bylo, bo mam kupe zalatwiania w zwiazku z samochodem. Wczoraj odstawilam auto do serwisu i dochodze do wniosku, ze bez niego to tak wszedzie daleko. Do domu przychodze to padam z nog. Wczoraj Was ledwie nadgonilam i poszlam apac. Dzisiaj pomyslama, ze chociaz sie odezwe, zebym karniakow nie tancowala. Jestem tak zmeczona, ze nawet nie wlaczylam lapka tylko korzystam z tableta. Dodatkowo w pracy pelno rzeczy do robienia. Nie wiem w co najpierw rece wlozyc i ciagle ktos cos czegos chce. Obawiam sie, ze w sobote wesele sie skonczy dla mnie o 24

Anaber, to ze teraz sie kiepsko czujesz to wina odstawienia cukru. Twoj organizm uzaleznil sie i teraz musi przestawic sie na inne zrodla. Poza tym Ty karmisz, wiec nie mozesz tez za bardzo ograniczac sobie kalorycznisci posilkow. 3 kilogramy w 9 dni to bardzo duzo. Mowi sie, ze zdrowe odchudzanie to ok 0,5-1kg na tydzien. Ale na poczatku zawsze szybko idzie, bo organizm nie wie co to dieta i szybko reaguje. Pozniej bedzie juz wolniej spadala waga. Oczywiscie trzymam kciuki, zebys osiagnela cel
Marta, Scoti, czy Wy sie rozpakujecie jeszcze w tym roku?

Aga, mam nadzieje, ze uspokuja troche tetno Twojego dzidziolka
Anisiaj, jak ja Ci zazdroszcze zwolnienia. Odpoczniesz sobie. Daj znac jak szefowa zareagowala. Jak sie czujesz tak w ogole,?
Ja do tesciowej mowie mamo, ale tescia nie trawie, wiec slowo tato nie potrafi mi przejsc przez gardlo
Bobo, kombinezonek przesliczny
Kurcze, reszty nie pamietam

ide sie wykapac, bede za chwile