wiolka23
Fanka BB :)
Bobo no już sama nie wiem dziadka moglabym zawieść do dziadka ale raz że musielibyśmy zrobić to my i oni sa na wygranej pozycji bo sie nie męczą tylko ich wyręczamy dwa że jest tu pies z budą którego też trzeba przewieść bo oni tego psa trzymają na polu a nie bardzo widzi mi sie pchać brudną bude do samochodu że nie wspomne o psie który panicznie boi sie samochodu,nie ma u mamy lóżka na którym dziadek móglby spać a ja nie mam pojęcia skad mu takie lóżko zalatwić przecież mu ku...wa nie kupie ze swoich pieniędzy nowego
i poprostu siąść i płakać Bietka ale to za wiele nie zmieni oni odbiora przytakną i powiedza ze sie odezwą mama dzis do nich też dzownila mam po prostu dość
i poprostu siąść i płakać Bietka ale to za wiele nie zmieni oni odbiora przytakną i powiedza ze sie odezwą mama dzis do nich też dzownila mam po prostu dość
nie przesadzaj
Anisiaj-kochana kazda z nas sie martwi to jest normalne a wiadomo ze jeszcze dodatkowy stres dzidzia duzo urosła jak pisałas to nic tylko sie cieszyć
z dnia na dzień jest coraz większa i silniejsza
powoli do przodu początki sie dłużą ale jak każda z nas będziesz żyła od wizyty do wizyty i zaniedlugo będziesz nam relacjonować jak musialas pić ta wstrętną glukoze
a później że porodu doczekać sie nie możesz;-) Martuś i tak pewnie byłoby najlepiej jagbym zrobila i wtedy by sie nauczyli życia tylko ja nie umiem tak traktowac ludzi przedmiotowo miałabym wyrzuty sumienia bo przecież to dziadek nie traktuje sie go jak zabawki.... taka naiwnie glupia jestem poprsotu i sama przez to cierpie później