reklama

Nasze sprawy...

Marta było czasami ciężko,ale dawałam sobie radę.Dzieci były jak bliźniaki,jedno i drugie w pampersach i oboje chcieli jeść w tym samym czasie i dwa wózki.

Dziewczynki czy coś ze mną jest nie tak czy może jestem przewrażliwiona,bo odnoszę wrażenie że nasza nowa koleżanka nie odpowiada na moje pytanie tylko po prostu mnie zlewa:baffled:.
 
reklama
Happymum, ja po prostu chcę w tym momencie dać maksymalną ilość czasu synkowi. Gdyby było kolejene maleństwo, to mnie byłoby żal Kuby, że nie moge się nim zająć na 100%, a on taka przylepka jest. Jak dla mnie różnica do przyjęcia to 5 lat:-), ale moje zdanie niekoniecznie jest popularne w tej sprawie.
Nie wyobrażam sobie jeszcze pchać 2 wózków, gondoli i spacerówki. Bo Kubek troche leń jest pod tym kątem.
 
Dziendobry bardzo bym chciala was choc troche nadrobic ale nie mam jak:-( kazda chwile w ktorej mala nie wisi na cycu staram sie spedzac z zazdrosnikiem, bo niby sie cieszy ale widze ze czasem jest smutna :-(

Marta widze ze Oli sie wstydzi i nie chce sie ciotkom pokazac
 
6mamo chyba masz racje na wstępie napisała tyko kilka słów :oo2:
Justi jak idą ustawy?
Scoti kochana widzisz co ja mam za uparciucha chyba po ojcu he he he będzie tak przez jakiś czas Maja musi sie też oswoić z tym. Wrzuć fotki plissssssssssssss A teściowa kiedy przylatuje?
 
Ostatnia edycja:
szóstkowa mama Mam niecałe 20 lat(09.11.1992) mieszkam w UK od sierpnia zeszłego roku, Mój partner jest tylko 20 dni starszy odemnie. Denniska urodziłam w piątek 13 kwietnia 2012. ciąże znosiłam świetnie pracowałam do 37 tgc. mimo że niałam prace stojącą, poród był bardzo ciężki(kleszczowy, znieczylenie tylko miejsciwe (głupi jaś) synek był planowany:):):) z moim P. jestem już prawie 5 lat. jako mama czuje sie wspaniale jestem pełna energi i odziwo wyspana(zasługa synka śpi 4 godz. w dzień i w nocy od21 do 8 rano:)zajmuje sie maluszkiem sami(ja i partner) w naszym mieście mieszkają rodzice partnera i dwie siostry, 5 dni w tygodniu(każdego dnia 9 godzin) zajmuje sie siostrzencem mojego P. 5-cio letnim Kevinem:) Mój P. pracuje 4 dni potem 2 dni wolnego i znów do pracy (2 zmiany) urlop macieżyński kończy mi się w połowie grudnia ale planuje zostać w domu do kwietnia:)
 
szóstkowa mama domślam się że będą jak bliźniaki mam 15 lat młotszych brać bliźniaków:) wiem że było by ciężko ale też widziałam na codzień jak ładnie sie razem bawili mam też 1,5 roku starszego brata i też mamy do dziś dobry kontak, czy jeśli będą 3 lata różnicy dzieći też się bedą potrafiły razem bawić? Ps. przepraszam ze tak chaotycznie odpisyje ale nie pisze z kąputera i troche mi ciężko:)
 
reklama
spaaaaaććććć :(

czekam na M i Nucię, bo wiozą mi jedzenie :)

wiecie jak się dzisiaj rano wkurzyłam? dzwoni do mnie sekretarka z Poradni, gdzie ja jestem, bo czeka na mnie umówiona matka. Ciśnienie mi skoczyło, bo przecież w sobotę dzwoniłam mówiłam, żeby odwołać dzieci, bo jestem na zwolnieniu. Czekam aż przyjdzie dyr do pracy i dzwonię z nią porozmawiać, żeby jakoś się tym zajęła, bo to przecież już nie moja sprawa, nie powinnam się tym stresować...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry