reklama

Nasze sprawy...

Anisiaj nie da się:) więc wypiję 3 za siebie i jeszcze z 1 za Ciebie:)
Bietka, Dzoanka, ja porzuciłam chwilo jakiekolwiek diety i ćwiczenia, źle się z tym czuję, ale jak gotowałam mojemu m na budowę, to nie chciało mi się nic innego dla siebie kombinować, bo zupełny brak czasu był. Też myslałam że dzisiaj pójdę na fitness ale dalej nie wyzdrowiałam, i chybabym tam padła, a babka daje niezły wycisk.
Nawet mi nie mów, ja po pierwszej zmianie będę jeździć na siłkę od razu po pracy, bo później nie mam siły zebrać się w sobie, żeby gdziekolwiek pójść. No i działam z Ewą Chodakowską, daje powera i sama decyduję kiedy ćwiczę.
Dzoanka, pewnie mozna, gorzej jak nie da sie jej przelknac ;)
Czuje sie ok, chyba ustaly te bole brzucha, jest spokojniej. Ubolewam,ze do wizyty jeszcze dwa tygodnie, bo chcialabym wiedziec co slychac w brzuchu. Poza tym ok, motywacja zerowa do wszystkiego :)
Bietka, Nucia od rana chrapie jak stary dziad. Taka to ma zycie ;)
Moja koleżanka tez miała wstręt do kawy w ciąży. Może zieloną herbatę, działa tak samo pobudzająco.
dzoanka efektów jojo mam za sobą kilkanaście - wiem niestety jak to jest :-(
najlepiej mi szło i najlepiej się czułam jak ćwiczyłam, wtedy nawet czasem zjadłam coś słodkiego, paluszki, chiposy na imprezie i alkohol był a waga piękna
mam 2 kluby fitness obok siebie - jeden w piwnicy jak tam weszłam i zobaczyłam gościa w "recepcji" chciałam uciekać i zajęcia 16,17 pod studentów a m nie ma w domu o tej porze - mi pasuje iść na 21
a drugi - byłam - karnet open 190 zł :szok: i babka z fochem że w ogóle mi musiała grafik pokazać, weszłam z wózkiem zmierzono mnie wzrokiem i uciekłam - może zrobię drugie podejście- to są takie kluby że nawet strony internetowej nie mają :cool:

anisiaj moja nie chrapie ale nawet oka nie otworzyła od rana, tylko zdziwiona była że o 7 rano m ją bierze na taką pogodę na spacer :-D

a zielona herbata zamiast kawy ???? potem to kwestia przyzwyczajenia
Pewnie kilka diet też miało wpływ na to, że teraz jest Ci trudniej. Organizm jest przyzwyczajony do diety i trudniej go nakłonić do spalania tłuszczu. Mam dla Ciebie niestety złą wiadomość, bez ćwiczeń nie pójdzie dalej, musisz zmobilizować swój metabolizm. Ja obok siebie ma klub fitness, ale posiadam kartę multisport, która od pewnego czasu nie jest juz tam akceptowana:-( A były tam bardzo fajne instruktorki i zajęcia. Strasznie żałuję:-(
 
reklama
wiem dzoanka
dlatego myślę intensywnie o fitnesie
czemu od myślenia się nie chudnie ?????????? :-D
wiesz też miałam multisport, a potem tylko kartę członkowską a ludzie z multisportem tylko blokowali nam miejsca i były takie tłumy że hej !!! teraz te "lepsze" kluby nie mają już fitflexa multisportu i innych

dzoanka moja specjalistko : a czy rower -spinnig pomoże mi nie tylko na nogi - pozwoli spalić tłuszczyk w innych miejscach ? są zajęcia o 20:30 więc po kąpaniu i usypianiu bym się wyrobiła ale o tak później porze tylko rowery są ...
 
Ostatnia edycja:
Bietka, bo byłoby za łatwo:-D Do tych klubów co ja chodziłam to rezerwacja przepadała na 10minut przed zajęciami, a jak 3 razy się nie przyszło mimo rezerwacji to później już nie można było rezerwować zajęć. Teraz korzystam z klubu Fitness Academy, ale mam do niej dalej i czasem ciężko mi się zebrać. Zresztą u nas jest dużo klubów z opcją multisportu
 
dzoanka moja specjalistko : a czy rower -spinnig pomoże mi nie tylko na nogi - pozwoli spalić tłuszczyk w innych miejscach ? są zajęcia o 20:30 więc po kąpaniu i usypianiu bym się wyrobiła ale o tak później porze tylko rowery są ...
 
Bietka, musisz przyspieszyć swój metabolizm i rower świetnie się sprawdzi. Podczas spinningu spala się tłuszcz, a podczas ćwiczeń na aerobiku kształtujesz mięśnie. Nie jestem specjalistką, za dużo powiedziane
 
lubiłam spinnig :) oprócz tego że du... boli po godzinie i łydki mi urosły to uwielbiałam klimat - jeżdziłam na endurance i interwale :-)

uwaga dzwonię do klubu fitness :rofl2: jest postęp :cool2:
 
dupa, dupa, dupa

rowery się nie odbędą dzisiaj o 20:30 - jestem jedyną chętną - kto by chciał ćwiczyć w piwnicy nie dziwię się że nie mają chętnych :shocked2::eek:
odbędzie się step o 18:30 - co z tego jak ja o 19 muszę kąpać małego a stepu nie mogę- nie lubię - kolana mnie bolą :-(

szukam innego klubu ... może warto dojeżdżać... o 21 nie ma korków
 
Jestem położyłam sie i mi sie przysnęło:zawstydzona/y: zimno w domu na taką pogode nie chce mi sie drzewa nosić z zewnątrz ide poczytać co naskrobałyście i óxniej biore sie za jakąś robote w domu:eek:ale chęci to mam takie że wam mówie:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry