• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Leukocyty to nie tragedia, gorszy ten bol brzucha.

Anaber, ja Ci wysle dres z ciuszka, znajde Ci jakis twarzowy ;)

Dzoanka, no i tak ma byc,dajesz kase i wylatujesz, nie wiesz,ze tak sie robi?:)

Aniolkowa, usg nerki brrr az sie boje wyniku...

Dziewczyny, chyba juz do czerwca bedzie FlubZ, bo jak znam to moje dziecko, to sie 2.02 zasloni.aaaa no i jest klopot, kazal mi byc na miejscu skoro brzuch boli, wiec nie wiem co z wyjazdem urodzinowym m :(
 
Anaber buziaki od cioci dla Boryska z okazji pół roczku :-D
Bobo bezpiecznej podróży
Magda a czy to że mi nie wychodzi czapka to moze byc wina wełny? bo ja mam taką dziadowską tak jakby kilka nitek było złączonych ze starego swetra wziełam na próbe czy coś mi wyjdzie

Ja już posprzątałam, podłogi pomyte, łazienki wysprzątane o :-D pyrki mam obrane tylko usmażyc mięsko.
Anisiaj pokaże pokaże co tam ma nie martw sie. A mówiłaś ginowi o tym wyjeździe tak? i zabronił?
 
Mialam jutro jechac z mama do rodzicow, 90 km stad. Powiedzial,ze dopoki nie wiemy skad bole, to lepiej, zebym byla na miejscu, bo tylko tu mam specjalistyczna opieke. 9 lutego chcialam ten wyjazd, 200km w jedna strone, musialabym juz placic zaliczke i jestem w kropce, chyba pogadam z m, moze to przelozymy, bez niespodzianki, ale wole byc pewna,ze moge. A tu bedzie jakis teatr, sama nie wiem.

Anaber, buziaczki dla Boryska!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry