reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bobo poszliśmy na wichrowe w dzień jak biuro jest otwarte... zachodzimy a tam nikogo nie mam i babka powiedziała ze jak są kolędy to biuro nie czynne masakra nie wiem jak to załatwimy już mnie to denerwuje wszystko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry