justi82
Kubusiowa mama
Marta, przynajmniej jeszcze ubranko wykorzystasz
Ja miałam takie z białą koszulą, muszką pod szyję, kamizeleczką, marynareczką. Jak przyszło co do czego, w lipcu był taki straszny upał, że muszki pod szyję nie założyłam, koszula kleiła się do plecków, kamizelki w ogóle nie założyliśmy.
