reklama

Nasze sprawy...

Dzień dobry :)

na początek dobre wieści - dzidziol piękny, zdrowy, wszystko ok, o tydzień starszy - 21tc5d. Złe wieści, ale w zasadzie dobre, bo wierzę, że to mi pomoże - moja macica nietypowo się zachowuje ze względu na swoją budowę, stąd ciągłe bóle i twardnienie - muszę brać fenoterol, po którym ponoć ma się straszne drgawki, ale zniosę wszystko, żeby dotrwać do końca. No i info najważniejsze, jak to powiedział cudnie nasz lekarz ze swoim ukraińskim akcentem - bułeczka :)

P1140621.JPG
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anisiaj cudnie:-)
współczuję fenoterolu.Ja czułam sie po nim fatalnie...Drgawki kołatanie serca itp. W szpitalu przy karolku mi podawali w kroplówkach.Okropne.Nie każdy jednak ma takie objawy...Obys ich nie miała.:tak:

Bobo jeszcze super jest woda po jajkach.Oczywiście nie należy wtedy jej solić.
 
justi, Ty czarownico :)))

dziękuję Wam kochane, jestem taka szczęśliwa, że wszystko dobrze z Małą :)))

mam tylko nadzieję, że w miarę dobrze zniosę leki i dotrwamy razem z Zosieńką do końca :)

przepraszam, że tylko o sobie, ale muszę Was nadrobić
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry