Jestem dziewczynki.
Pączków nie jadłam bo nie kupiłam,a oponek też nie jadłam bo nie mogę ,bo smażone w głębokim tłuszczu(tak jak pączki),ale za to zeżarłam mnóstwo babeczek z nadzieniem różanym.
Kinga i jak wyszły ci te chrusty,dobre są-smakują ci???
Martuś bez urazy kochana,ale mój wniosek,że Oli jest takim malusim maminsynkiem,poza tym twój zapach,twoje ciepło najbardziej jemu odpowiada.Na pocieszenie powiem tyle,że ja mam to samo z Frankiem.Jak ja siedzę lub leż na wersalce to nikt inny ,nawet m tam usiąść nie może,bo jak Franek to zobaczy to jest wrzask.Jest do tego stopnia wredotką,że jak m położy się na mojej poduszce lub na jego,to młody podchodzi wącha poduszkę i mówi: fuj smejdzi,zejdz kako(tato),no i m szybko wtedy schodzi.No i Franek ze mną śpi,z nikim innym nie chce,o nocnych igraszkach mogę myśleć wyłącznie w godzinach bardzo późno nocnych!:-(
Wiola to masz zajęcie,mnie by się nie chciało!
A wiecie,że Suonko chyba olała moją wiadomość na pw,nie odpowiada,choć na fb jest dość często.
A gdzie się podziała reszta dziewczynek:
Małgosia,Dzonka,Evel....???
Dziewczynki a jak Wam mija ten tłusty dzionek?
Co do Michała to wyniki z moczu ma dobre,jutro mamy iść(tzn moja mama z Michałem) do rodzinnej po skierowanie na posiew moczu i inne badania,bo wszystkie na które dostał to od prywatnego lekarza,a nie chcemy płacić nie wiadomo ile.Michał był dziś też u urologa i na USG narządów wewnętrznych i nerek,badał też jemu jądra.Wszystko jest ok oprócz nerek,bo okazało się że ma po prawej stronie jedną nerkę ,a po lewej stronie ma DWIE NERKI PRZYTULONE DO SIEBIE,



ma trzy nerki.Zacznie się wędrówka po specjalistach.