bietka84
szczęśliwa :)
ja padam....
poszły koleżanki, m wpadł zjadł obiad i pojechał z sunią do weta.. bo ona chodzić nie może... własnie dzwonił na szczęście to nie stawy tylko tak ją bolą te poduszki obdarte... m jedzie kupić jej buty ;-) dostała antybiotyk w zastrzyku i przez 7 dni tablety aby zakażenie się nie wdarło, biedna tak kuleje, oby udało się szybko zaleczyć te łapki ...
nie chcę już zimy .... !!!!
cały dzień sama...
mam nadzieje że dotrwam i obejrzę chociaż na wspólnej
poszły koleżanki, m wpadł zjadł obiad i pojechał z sunią do weta.. bo ona chodzić nie może... własnie dzwonił na szczęście to nie stawy tylko tak ją bolą te poduszki obdarte... m jedzie kupić jej buty ;-) dostała antybiotyk w zastrzyku i przez 7 dni tablety aby zakażenie się nie wdarło, biedna tak kuleje, oby udało się szybko zaleczyć te łapki ...
cały dzień sama...
mam nadzieje że dotrwam i obejrzę chociaż na wspólnej

. Młody się troszkę nudzi, bo nie może dzisiaj oglądać bajek.
hehehhee

Kuba wyspał się.