• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Evel, ja w taki sposób pracowałam dłuższy czas. Są + i -. Ale faktycznie jak nie ma kto się zająć dziećmi, to odpada. U mnie teściowa siedziała z Kubą do 15-16, a później m odbierał go. Ja miałam tak że jedne dzień 12, drugi wolny. Albo 2 dni 12, 2 wolne itp.
 
reklama
ja jestem ;) zmeczona na maxa bo podrozowanie autobusem i pociagiem potrafi umordowac heh. Jutro wreszcie odbieram samochodzik jupiiii
u Was slonce a u mnie szaro buro i ponuro buuuuu

Marta oj bedziesz miala m jeszcze dosc i zatesknisz za jego nieobecnoscia ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry