Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
justi jest mi strasznie z dieta, czuje sie nieszczesliwa ze musze ją stosowac cos czuje ze z moich postanowien to zostanie cwiczenie z ewa a dietka pojdzieeeeeeeeeeeee (((((
Bobo, najważniejsze jest podejście. Jak będziesz sobie mówiła: mam dietę, i mi źle to szybko zrezygnujesz. Ja od 6 stycznia nie jem ww. rzeczy i duuuużo mniej słodyczy. Czasami-okazjonalnie pozwalam sobie na maka, ale naprawdę okazjonalnie. Nie używam mąki, śmietany. Zastąpiłam to jogurtem z małą ilością tłuszczu, używam mąkę kukurydzianą. Wiem jedno, że łatwiej by mi było gdybym miała więcej ruchu, a ostatnio po prostu brak czasu na ćwiczenia. I dużo więcej robię z piekarnika, lub gotowane, a nie smażone. Jak smażę to tylko na oliwie.
Powiedz lepiej sobie "jem zdrowo" a nie " jestem na diecie" u mnie skutkuje
bobo nie skupiaj sie na tym ze jestes na diecie, jak ja sie odchudzalam to staralam sie o tym poprostu nie myslec , to podobnie jak z postem jak wiesz ze nie wolno miesa to wtedy masz najwieksza ochote....
dzis w nocy snilo mi sie ze kupowalam spodenki jeansowe dla dziecka, nie wiem czyjego dzieckaale kupowalam byly takie malutkie