reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bobo ja mam jeszcze drętwy brzuch po cc taki nie mój, ale kreski już nie mam

Kinia no u mnie to jest tak że ja nie dam rady pracować jak dzieci były mniejsze i chodziły do przedszkola to pracowałam w sklepie na trzy zmiany ale m miał inną prace i teściowa pomagała a teraz mieszkamy sami w innym mieście i nie mamy nikogo do pomocy jak Dominik poszedł do szkoły to musiałam zrezygnować z pracy bo nie mogliśmy tego pogodzić a u nas jest ciężko z pracą a co dopiero na jedną zmianę to w ogóle nie ma szans

Anisiaj przykre że bratowa nie chce odpuścić ale olej to Zosia będzie malutka i najważniejsza

Marta to czegoś nie doczytałam:)
 
Bobo, oj długo. Ale powiem Ci że w niektórych miejscach jak dotykam bliznę to czuję takie dziwne coś, trudno określić, jakbym wręcz wnętrzności dotykała.
Bietka, kreche to miałam chyba z rok:) myślałam że nigdy nie zejdzie:))))))))))
 
reklama
Dziisaj myślałam że na zawał padnę przez jakiegoś jełopa. Wracaliśmy do domu, drogą która prowadzi przez las. I jakiś k*a debil jeździł od rowu do rowu, specjalnie to robił, wpadając w poślizg. Warunki na drodze były złe, bo cały czas padał śnieg, a tu zza zakrętu wypada auto na nas, myślała że w nas wjedzie, nie wiem czy mielibyśmy jakieś szanse, bo on bardzo szybko jechał. odruchowo aż złapałam się drzwi i krzyknęłam. Ominął nas, ale ciśnienie mega mi skoczyło. Nigdy nie życzyłam nikomu źle, ale to co o nim pomyślałam, to szkoda słów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry