reklama

Nasze sprawy...

Ja juz się żegnam do 16, bo musze się przygotować do pracy.
A Ty Bobo, daj spokój z pesymistycznymi wizjami, a jak nie dają Ci spokoju to umów sie na prywatną wizytę z USG i przkeonaj się, że z dzidzią wszystko ok.
Wiola, skoro jestes po plewieniu to należy Ci się chwila relaksu, hihi, kurz nie ucieknie;-)
Buźka i miłego przedpołudnia/popołudnia
 
reklama
Mnie z kolei martwi moje niskie ciśnienie, zawsze miałam niskie ale ostatnio mam cały czas 90/60 gin nic nie mówi, piję sobie kawkę małą rozpuszczalną z mleczkiem i jest lepiej
Dzonka miłej pracy :-D
 
Dzoana-nie do konca takjest bo w domu mam sajgon jeszcze musze drugie danie zrobic bo zupke mam od wczoraj i sprzatanie a odpoczne jak bede miała posprzatane to odpoczne chociaż Nastka już mnie przesladuje spacerkiem i żeby ją na rowerek wziąść okropnie aktywną bedę mieć tą ciąże miłego dnia w pracy:tak: Marta-ja przy I ciąży te:-(ż miałam niskie ci:-(śnienie a teraz mam ok jak gin nic nie mowil to znaczy że jest ok w ciąży cały organizm musi sie na zmiany przygotować ja teraz kukam w telewizor bo idzie perfekcyjna pani domu jak ja bym chciala być taka perfekcyjna :sorry2:ide coś robić bo samo sie nic nie chce zrobić
 
Wiolka każda kobieta jest perfekcyjna na swój sposób... ja zawsze powtarzam dom jest do mieszkania a nie do zwiedzania. Sprzątam oczywiście ale bez przesady musiała bym nic innego nie robić ja tylko sprzątać m by na głowę dostał ze mną hi hi hi
 
Hej dziewczynki :happy2:

wrócilam z zakupów i teraz siedze z syrkami do góry bo znowu balony :cool:

Bobo normalnie po dupie dostaniesz obiecuję, wszystko jest ok a Ty się nakręcasz i wynajdujesz sobie pierdoły!!!

Co do sprzątania to je raczej należe do tych pedantów niestety :baffled: ale sa dni ,ze nie chce mi się tyłka ruszyć i mam w d..ie sprzątanie. ale pamiętam,ze przed porodem z Igorem to wstawałm o 5 prałam sprzątałam, układałam, sprawdzalam torbę 1000razy czy napewno wszystko mam i widzę,ze powoli tez zaczyna mi się to włanczać. Dzis już np przytargałam walizkę i spakowałam część rzeczy do szpitala :-) ale to już tak podobno jest a jestem straszna jak wiem,ze juz pwinnam mieć coś zrobione a jeszcze sie za to nie zabrałam. ale mój m juz to zaakceptował i wie,ze tak juz musi być ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Marta ja czuje sie ok:-) dzisiaj juz wszystko poprasowalam na wyjazd i pomalu sie pakujemy, popoludniu ma przyjsc kolezanka pofarbowac i podciac mi wloski zebym wygladala jak czlowiek:-D dodalam zdj na grupe ale i tak w porownaniu do twojego to mojego prawie nie ma;-)
 
Anaber ja tez jestem z tych pedantowatych hi hi :-D
Scoti widać już coś, ale ja chyba nie mam za dużo co?

Kurde znalazłam super wózek za 300zł na allegro 3 funkcyjny w poznaniu ale waham się czy nie za wcześnie jeszcze
 
marta no wlasnie masz w sam raz, to mi pozno wyskakuje ale na koniec nadrabia:-D jezeli masz gdzie trzymac wozek do porodu to kupuj, bo jak macie sie o niego przez 5 miesiecy obijac to bym jeszcze nie kupowala
 
A ja sprzątać bardzo nie lubię,ale muszę,hehe nie chcem ale muszem.
bobo mi w każdej ciąży cyce rosły dopiero pod koniec 4 miesiąca,tak więc spoko kochana,no i u każdej jest inaczej.
Marta co ma być to będzie,a na pewno będzie dobrze.A jeśli jest okazja to czemu z niej masz nie skorzystać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry