reklama

Nasze sprawy...

Bobo ja mojemu mówię to samo ha ha ha :-D
Wiolka to sobie na piwko trochę poczekasz :-p

Ja na szczęście nie mam ochoty na piwo - bo go nie lubię w ogóle przed ciążą czasem drinka wypiłam lub lampkę wina ale teraz ani kropli :tak:
 
reklama
Marta,Bobo-jak moglam to nie pilam ale kobiety niektóre piją karmi a ono ma 4% ale ma ja niepije jakoś przeżyje to nie jest moja pierwsza potrzeba na początku ciaży jadlam więcej jogurtów a teraz to raz za czas jak w siebie wcisne smaki mi sie coś zmienily
 
marta moja tesciowa umie gora 3 dania zrobic hahaha wiec samo to za siebie mowi jaka z niej kucharka. cale zycie mieszkali z babcia i to ona gotowala odkad babci nie ma tesciowa gotuje czyli od jakis 4 lat i bardzo slabo jej to idzie naprawde.
 
no marta - ja też owocki i warzywa :-)
ja nie lubię piwa, choć desperadosa bym się napiła ;-)

bobo
no to górujesz nad teściową - EXTRA !!!!! :-D

powiem, Wam, ze mnie brzuch twardniał i miałam skurcze chyba od 20 tyg. i od tego momentu zero seksu!!! M cierpi, ale on juz odlicza i wie, ze już blisko ... ;-);-);-)
teraz mogłabym seksikiem coś przyspieszyć ale kurde czuje się jak hipopotam i ciężko by nam było chyba znaleźć odpowiednią pozycję :tak:

idę sobie kochane obejrzeć 2 połowę meczu portugalia-holandia
już mnie kręgosłup boli :/

do jutra :)

dobrej nocki :-)
 
Ostatnia edycja:
Bobo-ja sie musiałam nauczyć gotować jak Nastke urodziłam wyprowadziliśmy sie i musialam gotować bo przecież z głogu byśmy umarli:-Dna początku marnie mi szlo a z czasem coraz lepiej i doszlam do wprawy milo mi jak nieraz ktoś chwalil moje obiady jak go poczęstowałam kuzynka uwielbia mój żurek barszczyk:-) no i przedewszystkim domownikom smakuje Nastka zawsze mi mówi że musze iść do przedszkola powiedzieć pani jak sie obiady gotuje:-D Bietka-ja też lubie desperadosa
 
reklama
Dziewczynki ja dopiero ogarnelam :szok: masakra ale już można na boso po mieszkaniu chodzić :happy2:, szafa skonczona jeszcze trzeba tylko stara rozebrać i wywieźć.

Jutro mam ten jeden egzamin boję się strasznie a nawet nie zajrzalam do notatek :baffled: bo kurcze dzisiaj cały dzien na nogach, kręgosłup to masakra mam nadzieję,że usne bo tak mnie wszystko boli.

Wiolka nie śpię bo a to skurcze łydek, a to d..a boli, a to kręgosłup, a to krocze i tak ciagle coś , czasami wstaję cos przegryść a o sikaniu nie wspomne. Także nie pamiętam kiedy spałam cala noc, budze sie kilka razy, poźniej nie moge zasnąć. I tak w koło.

Musze jeszcze dziś wyprasowac sobie fartuch na egzamin także dziewczynki zmykam pojawię się moze na chwilkę rano ale nie obiecuję a napewno będę po egzaminie gdziec koło 15-16. o 12 zaczynam pisac wię pomyślcie o mnie troszku. buziaki boję sie cholrenie bo jak nie zdam to poprawka za rok :sorry2:

Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam i całuję :*

A i jeszcze nius mojego Igorka coś ugryzło w rączke w nocy z piątku na sobote wyglądala jak komar więc nawet nie zareagowałam, posmarowąłam fenistilem bo mówił,ze boli i wio do babci. Dzis go odbieram a dłoń jak balon cala spuchnięta i czerwona i gorąca i tak jakby to ugryzienie podeszło ropą. Więc jeszcze dizs jechaąłam na pogotowie, dostał antybiotyk w aerozolu i obserwowac jesli nie zejdzie to antybiotyk dosustnie będzie musiał brac. nie chcial dac od razu bo dopiero co skończył brac ten na anginę. No i dziś pojawił się katar gile do brody. Poprostu jak nie urok to sraczka. :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry