reklama

Nasze sprawy...

hej dziewczynki jestem ale mam masakrycznego doła :-(

z egzaminu nie jestem zadowolona :no: na samym wejściu wylosowałam pierwszą ławkęi nawet nie mogłam się niczym wspomóc, nie chce o tym myśleć bo przez 2,5 miesiąca zwariuję więc odpuszczam co ma być to będzie mam teraz ważniejszy priorytety taki jak Borys trudno jak nie zdam to podejdę za rok.

i wyszłam ze szkoły miałam masakrycznego doła, i jak wracałam do domu to fotoradar strzelił mi fotkę i jak zerknełam to miałąm 30km więcej na liczniki niz powinnam jechac. Więc całą drogę wracalam i ryczałam bo dobiło mnie to do końca.

i ogolnie mma doła i tyle przepraszam,że tylko o sobie ale nie mam narazie siły czytać co naskobałyście buziaki dla Was :*
 
reklama
Anaber teraz wydaje się to wszystko trudne...wiem.Najgorsze to czekanie ale wierzę że będzie dobrze.
Co do mandatu...zdarza się,trudno.Odkłądaj sobie codziennie 10zł a łatwiej będzie zapłacić.

My wróciliśmy z cmentarza od Karolka...Niby duszo a chłodno...Kacper zażyczył sobie placków więc...jemy.
 
jestem i czytam was ale nie mam siły pisać taki upał że szok:szok:

a jeszcze jutro jadę do Krakowa i chyba padnę jak będzie tak gorąco:((

Anaber faktycznie miałaś ciężki dzień, ale zrelaksuj się albo zrób coś tylko dla siebie fryzjer kosmetyczka a poczujesz się lepiej
Bietka to poplotkowałaś za wszystkie czasy:))
Marta mnie się też oczy zamykają a muszę jeszcze poodkurzać i przygotować sobie obiad na jutro
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry