reklama

Nasze sprawy...

reklama
Bobo my wpl mieszkamlismy z dwojka dzieci na 1pokoju,fakt byl duzy,ale tylko 1 i dalismy rade ;)
a przyzwyczajac dziecko do ciszy to jest najglupsza rzecz jaka mozna zrobic,bo pozniej ktos puknie,stuknie i dziecko sie zrywa,ma leki..maskara z takim dzieckiem,przy ktorym nawet za glosno nie mozna oddychac
wiadomo,ze nikt nie bedzie sie wydzieral mu do ucha,ale tv ,normalne rozmowy jak najbardziej..
jak moj Hubi urodzil sie ,Martyna miala 3latka..a wiadomo jak to jest z takim dzieckiem..wiec moje od malego byly wychowywane w 'normalnych warunakch' i wychowaly sie..
 
Martus bo inaczej nie mozna,bo ty przyzwyczaisz dziecko do ciszy,a bedziesz znim np na spacerze i ktos obok krzyknie,albo samochod zatrabi i dziecko bedzie mialo nerwowe odruchy,bo jest nauczone ,ze jest cicho a tu halas ..dla takiego dziecka to za duzy szok,a jak od malego bedzie przyzwyczajane do glosnego,to obok moze byc impreza a ono bedzie sobie smacznie spalo..a wiadomo,ze zdrowy sen jest dziecku potrzebny ;)
Bobo u mnie byly 4osoby na 1 i dzieci tez sie wychowaly i sa calkiem normalne ;)
 
Madlen właśnie moja kumpela tak zrobiła dziecko w ciszy przyzwyczaiła i mała ma rok jak usłyszy już że ktoś nawet szepta to już się budzi i jest masakra a mają 3 pokoje, ale jak się przyzwyczai tak to już dupka i ciężko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry