reklama

Nasze sprawy...

wiolka daj trochę deszczu, u nas duchota jak .... :-(

anaber kochana - mieszkanie wysprzątane, okna pomyte, wszystko poprane i poprasowane i co nawet skurczy nie miałam na KTG :-D:-D:szok: więc ja nie wierzę w to przyspieszanie... chyba dzidzia wie kiedy ma wyjść
aaaaa jeszcze seksu nie próbowałam, ale kurde przy 40 stopniach, 2 hipopotamy :-D:-D:-D no way

madlen mój owczarek nie szczeka dużo, ale jak już zobaczy przez balkon psa to łohohohohoho - daje czadu :tak:

aneczkaa duuuuuuuuuuuuużo zdrówka życzę

justi chodzisz na zumbę ???? :))))))))))))

marta mam nadzieje, że dzisiaj przyjdzie , bo jak nie :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aneczka zdrowka ;)
Bietka usmialam sie z tych hipopotamow :-D
no tak ale w takim upale ..no way :-D:-D
ja tez nie wierze w te wszystkie przyspieszenia,Maluch najlepiej wie,kiedy wyjsc
syna mialam wywolywanego 3razy i nic..dopiero za 4tym razem jak mi pecherz przebili i powiedzieli,ze jak nie urodze w ciagu kilku najblizszych godzin to cc robia....i tak sie tej cc wystraszylam,ze po malu wszystko sie zaczelo a kilka godzin pozniej juz przytulilam mojego synka
 
dziewczynki poradzcie mi prosze gdzie kupie kurtke na takiego slonika jak ja? zebym tez pozniej mogla ja nosic. taka pogoda brzydka pada a ja nie mam kurtki a plaszczyk moj robi sie ciasny :(
 
Marta powodzonka, oby ktoś szybciutko się skusił:)
Bietka jeszcze nie byłam, w pon się wybieram, tylko obawiam się że z moją kondycją to będę zdychać:) Ale postanowiłam coś z sobą zrobić, nie jem słodyczy, obiady też raczej staram się delikatne, tylko że przy moim mięsożernym i słodkożernym mężu to trudne. A ja niestety nie mam skłonności do szybkiego chudnięcia:-(
Scoti to dzisiaj lajtowy dzień w pracy:)
Bobo ja chodziłam w ciąży w kutkach zimowych więc nie za bardzo ci poradzę. A miałam kurtkę od mojej siostry ciotecznej, była kupiona po prostu w większym rozmiarze. Teraz do niczego się nie nadaje:-) no chyba że na drugą ciążę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry