reklama

Nasze sprawy...

Anaber, nie mamy planów co do miejscowosci, gdzie będzie ładnie tam zostaniemy:-) Pierwszy raz pojadę na wakacje bez planów i rezerwacji. Dziekuję za propozycję, może skorzystam:-D Najchętniej juz bym wyjechała w sobote (30 czerwca), ale M woli troche poczekać i wyjechac we wtorek lub środę.
Ale ze mnie egoistka:zawstydzona/y: A co tam u Was, kto mi streści? Wiem, że Wiola bedzie w sierpniu zmieniac stan cywilny (Bobo mi powiedziała:-D), Marta czuje ruchu (z fejsa) i Joweg się nie udało:-(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Nadrabiam Was na pogaduchach, bo tylko 30 stron, więc poszly na pierwszy ogień hehe:-D
Zmykam na razie, zjem obiad i musze pojechac na jakieś zakupy jedzeniowe. Do później:-*
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Aga-pierogi ruskie właśnie usiadlam żeby zjeść bo od rana bylam tylko o jajeczniczy i myślałam ze sie z głodu przewróce oczywiście ból glowy bylam na zakupach rano i poszłam nawet do apteki tylko że recepty z domu niewzięłam taka jestem rozkojarzona:wściekła/y:mąż za jakiś czas z pracy powinien wrócić to go do apteki przegonie bo ja od rana posprzatałam papierzyska które mi sie walały od jakiegoś czasu po całym domu zrobiłam rewolucje u nastki w jej szafce gdzie ma malowanki książeczki z zadaniami i 15 piórników w każdym było wyposażenie pełne a teraz w każdym leży pare kredek a reszta goni po szufladzie,pierogi jeszcze gotuje ale już połowe ugotowaną mam prania dwa zrobiłam i łazienki ogarnęłam zostało mi odkurzanie i posprzątać po mlodej :wściekła/y:bo maluje farbami ale przynajmniej mam chwile ciszy w domu:confused2:i powiem szczerze ze spaać mi sie chce tak że z chęcią bym tym wszystkim piepszła i zostawiła ale nie moge w tyg musze sie wziąść za pokój Anastazjii i za jej zabawki które najchętniej bym wypiepszyła przez okno :wściekła/y: Dzoana-napewno łatwo nie bylo0 grunt że wszystko sobie jakoś poukladałaś i jesteś spowrotem z nami urlop dobrze ci zrobi odpoczniesz:tak: zapomniałam sie pochwalić ze jak dzis na ciuchu byłam to znalazłam dwie pary fajnych śpioszków z H&M za 2 zł za sztuke nic nie zniszczone musze jak wyschną i nie zapomne to wam zdjęcie wrzuce na grupe
 
Ostatnia edycja:
spalam,wstalam i troche lepiej,ale i tak jakas taka wypluta jestem :no:
wyslalam meza do sklepu,bo mnie ostatnio naszlo na chlebek z almette ale tylko pomidor.-paprykowy..i arbuza juz nie mam,kochany ubral sie i poszedl :-)
dziewczyny,te ktore korzystaja z tel na bb jak wy to zrobilyscie,czy wystarczy tylko wejsc w internet i gotowe czy trzeba cos zainstalowac..jak to jest..??? bo ja taka malo kumata..:zawstydzona/y:
 
już mam zasilacz :-) i już mi robota nie idzie :baffled: umyłam dwa okna teraz chyba szybko umyje trzecie a tez z tyłu bloku zostawie sobie na jutro na niedzielne mycie, mam nadzieję,ze nie przydaży mi ise tak jak to moja babcia mówiła,że niedzielna praca w gów.o się obraca :-D hehehheheheheheeee. Wózek gotowy, dzis jeszcze raz wyprałam budę bo oczywiście po ostatnich gościach nadawała się do prania:wściekła/y: juz do narodzin chyba nikogo do domu nie wpuszczę. Mój M dziś wiesza u młodego telewizor na ścianie. Pojechaliśmy do hurtowni kupiliśmy nowy materac nawet tanio bo za 70zł, i trochę pieluch tetrowych bo tego nie miałam i jedną butelkę wrazie co. Jeszcze musze dokupić sobie majtki te siateczkowe, bo te co były w hurtowni to mi nie odpowiadają ale to w aptece zamówię sobie. Kupiłam jeszcze ozdoby z kubusiem puchatkiem na ścianę takie piankowe już przykleiłam nad łóżeczkiem jak sie ogarnę to wrzuce fotki. I tak to chyba będę miała wszystko. Więc zbliżam sie ku końcowi :tak:

Do tesciowej pojade na spokojnie w środe jak zrobię wszystkie badania, i tu się ogarnę i wtedy moge odpoczywac :rofl2:

Dobra zmykam myć trzecie okno ;-) paaaaaaaaaaaaaaa
 
Ja sprzatałąm do 18 później pojechaliśmy na zakupy i niedawno wróciliśmy sa u mnie rodzice bo mnie ciągli do nich żebyśmy pojechali ale niechciałam bo Nastka chora więc siedzą u nas później będą grila palić a mi sie już takie jedzenie przejado jestem padnięta po dzisiejszym sprzataniu:sorry:a wy gdzie sie podziewacie wszystkie?
 
reklama
ja jestem, byłam u rodziców ... kupiłam tacie prezent - i jakoś mi tak lepiej u nich się zrobiło...
ale mam tak jak madlen - jestem wypluta - nie będę Wam tu marudzić....

wiolka Ty wrzuć na luz troszkę ... nie za bardzo się przemęczasz??? jest sobota - więc grill musi być :-)
anaber widzisz jaka Ty pracowita jesteś , już prawie wszystko gotowe :tak: a tak się martwiłaś ;-)

bobo miłego wieczorku w kinie

pozdrawiam Was wszystkie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry