• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Bobo-miałam wczoraj ziemniaczaną :-Ddobrze kojarzysz;-) Gosiulek to jedziecie troszke odpocząć:-p Evel-zdzierstwo jak cholera tymbardziej że masz na utrzymaniu dzieci:wściekła/y: stresujesz sie ssamą sprawą czy widokiem eks męża w sądzie?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bobo ja ma dziś pyry, schabowego i znów kalafior bo trzeba go zjeśc - e tam wiem że dziś piątek :-p
Evel moim zdaniem powinni zwracać kasę kurcze co za zdzierstwo
Dzonka no i bardzo fajnie że sie wybawiłaś za wszystkie czasy ;-)
Gosiulek udanego wypadu i bezpiecznej drogi :tak:
Ja spadam robić obiad później do Was wpadnę miłego dzionka laski :*
 
wiolka no i wlasnie dlatego mi sie kojarzysz z ziemniakami hihi teraz za kazdym razem gdy je zobacze pomysle o Tobie :) hihi
evel a maz taki ugodowy? nie bedzie problemu z rozwodem robil?
marta ja nie przestrzegam zasady ze w piatek nie je sie miesa :) jem od zawsze i w piatek i w srode i w kazdy dzien jak mam ochote
 
Bobo-mam nadzieje ze nie na stałe będę ci sie z ziemiakami kojarzyć:-D Gosiulek ja mieszkam 30km od krakowa:-) kobiety wygońcie mnie do jakiejś roboty bo mam takiego lenia u nastki jest koleżanka więc sie bawią i wszystko wyciągają ale za lazienke musze sie wziąść bo jutro nas nie ma jak wrócimy to nie bedzie mi sie chciało sprzątać więc chce to zrobić dziś
 
Mąż do ugodowych nie należy ale wniosłam o sprawę bez orzekania o winie a win sporo mogłabym udowodnić i On myślę zdaje sobie z tego sprawę... Namęczyłam się z nim trochę, dawałam się poniżać, wyzywać itd... Głupia byłam, wiem... Ale mam to już za sobą. Boję się samej sprawy, tego co on będzie mówił albo tego co postanowi sąd w kwestii jego widzenia się z dziećmi. On się dziećmi za bardzo nie interesuje, czasem zadzwoni ze chce się zobaczyć z synem, córkę olewa od zawsze, nie chciał jej... Jak bierze syna do siebie to włącza mu jakieś brutalne gry, na które ja się nie zgadzam. Robi mi na złość. Na urodziny syna się nie pojawił ani nie zadzwonił, podobnie rok wcześniej, o dniu dziecka też "nie pamięta". Wiecie, ja to bym już chyba wolała sama zająć się dziećmi bez jego sztucznego kontaktu, który nic dobrego nie wnosi a tylko córka czuje się pokrzywdzona i szkoda mi Jej bardzo :(
 
Gosiulek od Krakowa jak jedziesz w strone Łapanowa nie wiem czy kojarzysz za Łapanowem jest Tymbark? To po drodze jest Gdów:-)nie kojarze musze na mape popatrzyć albo m odpytać Evel-ważne że jesteś na tyle silna że zdecydowałas sie w końcu przerwać to wszystko i zawalczyć o siebie i dzieci brawo to drań jak mógł córki nie chciec przejmuj sie nim nie istotne co będzie mówil ty znasz prawde i twoje dzieci również więc to jest najważniejsze silna kobieta z ciebie napewno sobie poradzisz Kochane ide sprzątać zajrze do was jak sie odrobie
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry