• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Ja już po sprzątaniu, teraz pazurki maluję
Szóstkowa mamo, gratuluję:-D Tym bardziej, że na onecie czytalam, że co 5 maturzysta nie zdał:szok: o co chodzi? Bo nie rozumiem, gorzej uczą czy jak. Za moich czasó (a nie bylo to tak dawno:-D) wydaje mi się, że zdawalność była lepsza
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Gosiulek, ja na biologii tylko jedną rzecz ściągnęłam. Obieg azotu w przyrodzie, do dziś pamietam, jakby to było wczoraj:-D Nad wypracowaniem z polskiego sie namęczyłam, nigdy nie miałam do tego talentu. Nawet bałam się, że źle zrozumiałam temat i oblałam, ale na szczęście zdałam na 4, a ustny na 6 (w gadaniu byłam zawsze lepsza niż w pisaniu:-D). A angielski też dobrze mi poszedł, ale oczywiście dostalam jedno jedyne opowiadanie, którego wczesniej sobie nie opracowalam (na 18 możliwych), ma sie to szczęście:wściekła/y:
 
Ja też zdawałam biologię i rosyjski.Wypracowanie całe zerżnęłam.W sciąganiu jestem mistrzem.
Nawet na ustnym z biologii ściągałam.

Zapomniałam wam napisać że kupiłam jeszcze anioła z racji 4urodzin Karolka....
Takiego.Na każdym zdjęciu wyglada inaczej. Nigdy mi się takie nie podobały ale ostatnio zapałałam miłością
Zobacz załącznik 479078
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry