• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

reklama
Anisiaj, nie strasz mnie:szok: No to współczuję M, bo ma na mnie czekać. Najwyżej mu powiem, żeby sobie poszedł do domu i powiem, żeby wrócił póxniej. Bez sensu, żeby ze mną tam kwitł.
 
Juz jestesmy, domek fajny ma wszystko co chcielismy czyli fajna okolica, ogrod, 3 dosc spore sypialnie, salon, kuchnia, lazienka z wanna na gorze i WC na dole, gazowe centralne ogrzewanie i od cholery schowkow, dobra szkola i przedszkole niedaleko, do centrum troche dalej ale to nie problem. Minusem jest to ze jest stary, koniec lat 60tych wiec podlogi i sciany chcielibysmy odnowic ale naszczescie sa niskie sufity, jest waski korytarz i smrod papierosowy bo oboje pala a mieszkaja tam juz 22 lata. Po malym remoncie mysle ze moglabym tam mieszkac, poogladamy jeszcze inne w naszym limicie pienieznym.
 
Bobo ja Kubie daje 120 co 3 godziny doktorka mówiła ze maks co 2,5 częściej nie i oczywiście dawać pić w między czasie

Dzoanko&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

po każdym kontraście się wymiotuje????
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry