reklama

nasze testowania...

Dreams jak nic będzie fasoleczka  :)

Elżbietko nie wolno się smucić wiem, że to strasznie trudne, ale na pewno będzie dobrze.  Jutro zaświeci słońce prosze nie zamartwiaj się, myślami jestem z Tobą  :)  
 
reklama
Elżbietka Uważa się w medycynie że przyczyna zmniejszonej płodności leży po stronie kobiety ale jesli wykluczysz swoją osobę to trzeba bedzie zbadać nasienie.
Jeśli mąż NAPRAWDĘ chce dzidziusia to musi się na to zgodzić.
Niekoniecznie musi oddawać nasienie- jest takie badanie że po stosunku kobieta idzie do lekarza i plemniki są pobierane z pochwy.( jeżeli koniecznie się uprze- można i tak)
 
Elżbietka Uważa się w medycynie że przyczyna zmniejszonej płodności leży po stronie kobiety ale jesli wykluczysz swoją osobę to trzeba bedzie zbadać nasienie.
Jeśli mąż NAPRAWDĘ chce dzidziusia to musi się na to zgodzić.
Niekoniecznie musi oddawać nasienie- jest takie badanie że po stosunku kobieta idzie do lekarza i plemniki są pobierane z pochwy.( jeżeli koniecznie się uprze- można i tak)
 
oj Elżbietko..tak bardzo chciałabym byś mogła juz w pełni być szczęśliwa!!i nosiła już w brzuszku swojego szkrabka..a ciaża przebiegała bezproblemowo!-Zyczę Ci tego z całego serca!!!i wierzę, ze wkrótce już to sie spełni!!!
 
oj Elżbietko..tak bardzo chciałabym byś mogła juz w pełni być szczęśliwa!!i nosiła już w brzuszku swojego szkrabka..a ciaża przebiegała bezproblemowo!-Zyczę Ci tego z całego serca!!!i wierzę, ze wkrótce już to sie spełni!!!
 
dzięuje wam kochane kobietki!!

anusieńka , ja juz mam to prawie wszytsko za sobą. róznie to wychodziło, raz jest owu, raz nie ma...
miałam nawet laparoskopie robiona, usg to juz nawet nie licze ile było, ile badan hormonalnych...
i sądze ze teraz zdam sie na nature. biore juz te leki ponad pół roku, nic nie zadziałały, wiec je odstawiam!!
 
dzięuje wam kochane kobietki!!

anusieńka , ja juz mam to prawie wszytsko za sobą. róznie to wychodziło, raz jest owu, raz nie ma...
miałam nawet laparoskopie robiona, usg to juz nawet nie licze ile było, ile badan hormonalnych...
i sądze ze teraz zdam sie na nature. biore juz te leki ponad pół roku, nic nie zadziałały, wiec je odstawiam!!
 
Popieram Elżbietko!!! Musisz odpocząć, pozbierać się, nabrać sił - nie można tak ciągnąć, bo się wykończysz - a fasolki z tego raczej nie będzie. A tak - zobaczysz, wszystko się zmieni :) Postaraj się teraz znaleźć jakieś pozytywne strony zaprzestania starań. Wiem, że to niełatwe, ale rozejrzyj się i poszukaj wokół siebie rzeczy, spraw, które Cię pasjonują a którym możesz się poświęcić. Odciąż główkę :)
 
Popieram Elżbietko!!! Musisz odpocząć, pozbierać się, nabrać sił - nie można tak ciągnąć, bo się wykończysz - a fasolki z tego raczej nie będzie. A tak - zobaczysz, wszystko się zmieni :) Postaraj się teraz znaleźć jakieś pozytywne strony zaprzestania starań. Wiem, że to niełatwe, ale rozejrzyj się i poszukaj wokół siebie rzeczy, spraw, które Cię pasjonują a którym możesz się poświęcić. Odciąż główkę :)
 
reklama
ja te mam juz dosc :( i niewiem co dalej robic.. :( jak tu zajsc w ciaze majac @ co 38-40 dni? badaniarobione w maju wykazaly ze wszystko wp[orzadku....wiec o co chodzi moze poprostu nie jest nam dane miec dzieckol....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry