reklama

nasze testowania...

reklama
Przemyślałam sobie wszystko i doszłam do wniosku ,że nie będe się denerwować nie ma sensu co ma być to będzie -macie racje nie można się zadręczać  :)-przecież życie jest takieee piękne  ;D ;D ;D
 
Przemyślałam sobie wszystko i doszłam do wniosku ,że nie będe się denerwować nie ma sensu co ma być to będzie -macie racje nie można się zadręczać  :)-przecież życie jest takieee piękne  ;D ;D ;D
 
Lana ja nadal trzymam kciuki i wierzę, że ten chłopczyk urodzi się pod koniec czerwca :) Mam nadzieję, że trzymasz się dzielnie...Jestem z Tobą... Koniecznie idź szybciutko do lekarza, bo chyba tylko on potrafi wyjaśnic, co ten Twój organizm wyprawia. No i oczywiście pisz na bieżąco co się dzieje :)
 
Lana ja nadal trzymam kciuki i wierzę, że ten chłopczyk urodzi się pod koniec czerwca :) Mam nadzieję, że trzymasz się dzielnie...Jestem z Tobą... Koniecznie idź szybciutko do lekarza, bo chyba tylko on potrafi wyjaśnic, co ten Twój organizm wyprawia. No i oczywiście pisz na bieżąco co się dzieje :)
 
Jutro ja testuję...buuuu okropnie się denerwuję.. właściwie nie wiem w co ręce włożyć.. okropne to czekanie. Próbuję sobie wmówić, że nic z tego, żeby nie było takiego rozczarowania jak ostatnio...Trzymajcie kciuki Dziewczynki albo nawet całe piąstki :)
 
reklama
Jutro ja testuję...buuuu okropnie się denerwuję.. właściwie nie wiem w co ręce włożyć.. okropne to czekanie. Próbuję sobie wmówić, że nic z tego, żeby nie było takiego rozczarowania jak ostatnio...Trzymajcie kciuki Dziewczynki albo nawet całe piąstki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry