reklama

nasze testowania...

Rusałko to mój 35 dzień cyklu z tym ,że ja brałam luteine i po niej powinnam niby dostać @ maksymalnie do 7 dni po jej odstawieniu a te 7 dni mineły20 pażdziernika-no ,chyba ,że są jeszcze jakieś inne możliwości i może faktycznie trzeba jeszcze czekać zresztą co mi innego zostało :(
 
reklama
Rusałko to mój 35 dzień cyklu z tym ,że ja brałam luteine i po niej powinnam niby dostać @ maksymalnie do 7 dni po jej odstawieniu a te 7 dni mineły20 pażdziernika-no ,chyba ,że są jeszcze jakieś inne możliwości i może faktycznie trzeba jeszcze czekać zresztą co mi innego zostało :(
 
JUŻ RÓŻNE MYŚLI PRZYCHODZĄ MI DO GŁOWY -TERAZ TEŻ TAK SOBIE POMYŚLAŁAM ,ŻE MOŻE MIAŁAM PóŻNĄ OWULACJE I DLATEGO TEST NIC NIE WYKAZAŁ,A TO PLAMIENIE 16 i 17 pazdziernika może było implantacyjne-czyli zagnieżdżaniem sie zarodka  ::)-już sama nie wiem co mam myśleć-jutro dzwonie do gina,niech coś radzi
 
JUŻ RÓŻNE MYŚLI PRZYCHODZĄ MI DO GŁOWY -TERAZ TEŻ TAK SOBIE POMYŚLAŁAM ,ŻE MOŻE MIAŁAM PóŻNĄ OWULACJE I DLATEGO TEST NIC NIE WYKAZAŁ,A TO PLAMIENIE 16 i 17 pazdziernika może było implantacyjne-czyli zagnieżdżaniem sie zarodka  ::)-już sama nie wiem co mam myśleć-jutro dzwonie do gina,niech coś radzi
 
Lana nie martw się - testom nie wierzą nawet ginekolodzy ::) Gdy poszłam do mojego, powiedziałam, że mam 50-ty któryś dzień cyklu i nie jestem w ciąży, to tylko wzruszył ramionami i powiedział, że czy jestem to on może ocenić a testy baaardzo różnie ;) Więc miej nadzieję ;D
Alek sporo babeczek wspominało, że zaraz po zapłodnieniu miały ostre bóle jajnika - więc pewnie to TO :laugh:
 
reklama
Lana nie martw się - testom nie wierzą nawet ginekolodzy ::) Gdy poszłam do mojego, powiedziałam, że mam 50-ty któryś dzień cyklu i nie jestem w ciąży, to tylko wzruszył ramionami i powiedział, że czy jestem to on może ocenić a testy baaardzo różnie ;) Więc miej nadzieję ;D
Alek sporo babeczek wspominało, że zaraz po zapłodnieniu miały ostre bóle jajnika - więc pewnie to TO :laugh:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry