reklama

nasze testowania...

reklama
Zebrra ja mam tak samo zawsze jak mnie @ dopada jestem wsciekla i mowie , ze juz koniec staran i ze juz sobie odpuszcze ale zaraz po @ zaczynam odliczac dni do owu i nastepnej wstreciuchy z nadzieja ;) Wiem co przezywasz ale trzymaj sie i pomysl ze to moze juz ostatnia w tym roku?  ;) :) I wiesz co? kup sobie cala mase podpasek na przyszla @ to pewnie nie przyjdzie bo jest zlosliwa hihihi :)
 
Zebrra ja mam tak samo zawsze jak mnie @ dopada jestem wsciekla i mowie , ze juz koniec staran i ze juz sobie odpuszcze ale zaraz po @ zaczynam odliczac dni do owu i nastepnej wstreciuchy z nadzieja ;) Wiem co przezywasz ale trzymaj sie i pomysl ze to moze juz ostatnia w tym roku?  ;) :) I wiesz co? kup sobie cala mase podpasek na przyszla @ to pewnie nie przyjdzie bo jest zlosliwa hihihi :)
 
Zebrra ja tego zupełnie nie traktuję w kategoriach walki czy poddawania się - chcemy dzieciaczka ale jeśli nie teraz, to przy dzisiejszej medycynie w końcu się uda. Jeśli nie tej jesieni czy zimy, to przynajmniej na nartach sobie pojeżdżę ;) Nie ma tego złego ;)
A poważnie, to chyba takie nieco "luzackie" podejście sprzyja - przynajmniej taką mam teorię ;) Jeśli przyjmiesz założenie, że wcale uporczywie nie walczysz i nie "orzesz pod górę" to odpada problem poddawania się :)
 
Zebrra ja tego zupełnie nie traktuję w kategoriach walki czy poddawania się - chcemy dzieciaczka ale jeśli nie teraz, to przy dzisiejszej medycynie w końcu się uda. Jeśli nie tej jesieni czy zimy, to przynajmniej na nartach sobie pojeżdżę ;) Nie ma tego złego ;)
A poważnie, to chyba takie nieco "luzackie" podejście sprzyja - przynajmniej taką mam teorię ;) Jeśli przyjmiesz założenie, że wcale uporczywie nie walczysz i nie "orzesz pod górę" to odpada problem poddawania się :)
 
zebra skarbie bardzo mi przykro ,a tak Ci kibicowałam  :(-ale nie poddawaj się ,ja siedem miesięcy wytrzymywałam tyle się starałam i dalej dałabym rade  :)-ale mam nadzieje,że juz nie będe musiała sie starać  :).Bądż silna córcia czeka na rodzeństwo i nie myśl o tym za wiele bo to też niewpływa za dobrze.Wierzę ,że Ci sie uda :)
 
zebra skarbie bardzo mi przykro ,a tak Ci kibicowałam  :(-ale nie poddawaj się ,ja siedem miesięcy wytrzymywałam tyle się starałam i dalej dałabym rade  :)-ale mam nadzieje,że juz nie będe musiała sie starać  :).Bądż silna córcia czeka na rodzeństwo i nie myśl o tym za wiele bo to też niewpływa za dobrze.Wierzę ,że Ci sie uda :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry