reklama

nasze testowania...

reklama
Hi laski,wlasnie czytam sobie posty,a tu cos o strzelcach,cos dzewczyny chyba nie zabarsdzo lubicie ten znak???????????
Jakie chcechy chrakteru wam najbardziej przeszkadzaja????????Ja w rodzinie mialam polaczenie lwa,barana i strzelca i powiem wam ze wszyscy super sie dogadywalismy i do tej pory tak jest,choc rodzice nie sa niestety juz z soba.Ale fakt jest faktem,ze jak bylam mala to dawalam troche w skore,magdalenkakol a jak ty sobie radzisz z corcia,mama dale popalic i pewnie jak cos chce to nie da sie jej przetlumaczyc i pewnie duzo placze o nic???????????
pzdr ;)
 
Hi laski,wlasnie czytam sobie posty,a tu cos o strzelcach,cos dzewczyny chyba nie zabarsdzo lubicie ten znak???????????
Jakie chcechy chrakteru wam najbardziej przeszkadzaja????????Ja w rodzinie mialam polaczenie lwa,barana i strzelca i powiem wam ze wszyscy super sie dogadywalismy i do tej pory tak jest,choc rodzice nie sa niestety juz z soba.Ale fakt jest faktem,ze jak bylam mala to dawalam troche w skore,magdalenkakol a jak ty sobie radzisz z corcia,mama dale popalic i pewnie jak cos chce to nie da sie jej przetlumaczyc i pewnie duzo placze o nic???????????
pzdr ;)
 
Ja nic nie mge zrobic bo do niej ani po dobroci ani krzykiem.Gada jak najeta buzia jej sie nie zamyka.Dobrze jest jak jest po jej mysli a jak nie to juz jest zle,no i jak cos potrzebuje to tez jest kochana. Kiedys pani doktao mówi do niej:wiesz co Kinga urode masz anaielska ale dusze rogata.I to niestety prawda.Staram sie nie zwracac uwagi na jej foch i robic to co dalej robilam.
 
Ja nic nie mge zrobic bo do niej ani po dobroci ani krzykiem.Gada jak najeta buzia jej sie nie zamyka.Dobrze jest jak jest po jej mysli a jak nie to juz jest zle,no i jak cos potrzebuje to tez jest kochana. Kiedys pani doktao mówi do niej:wiesz co Kinga urode masz anaielska ale dusze rogata.I to niestety prawda.Staram sie nie zwracac uwagi na jej foch i robic to co dalej robilam.
 
MAGDALENKOKOL ja jestem spod strzelca i podobno jak byłam niemowlakiem to szantażowałam mamę i płakałam w nocy - choć byłam najedzona, przewinięta itp. po to aby wstała i wzięła mnie na ręce albo pochuśtała.Jak tylko odchodziła to ja znowu w bek. W końcu tata się wkurzył i powiedział mamie niech płacze jak się wypłacze to przestanie. I tak było... Potem już mieli tylko spokojne noce.pozdr
 
reklama
MAGDALENKOKOL ja jestem spod strzelca i podobno jak byłam niemowlakiem to szantażowałam mamę i płakałam w nocy - choć byłam najedzona, przewinięta itp. po to aby wstała i wzięła mnie na ręce albo pochuśtała.Jak tylko odchodziła to ja znowu w bek. W końcu tata się wkurzył i powiedział mamie niech płacze jak się wypłacze to przestanie. I tak było... Potem już mieli tylko spokojne noce.pozdr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry