Gratuluję udanych wizyt dziewczyny.
Gaga- u mnie też lekarka nie mogła tych naczyń wczoraj namierzyć, musiała się nieźle nagimnastykować i próbować kilkdziesiąt razy , żeby się udało. Maluch był źle ułożony, i dopiero jak go poszturchała trochę, przekręcił się i naczynia stały się widoczne
Jeśli chodzi o echo serca na Ujastku to mega POLECAM, robią je na zmianę 2 lekarki. Jedna to Beata Radzymińska - Chruściel- bardzo dokładna i uprzejma lekarka. Robiła Zosi kilkakrotnie echo serca, zawsze dokładnie wszystko tłumaczyła i przede wszystkim po tym jak okazało się, że Zosiula ma ubytek w przegrodzie spokojnie i bardzo cierpliwie odpowiedziała na wszystkie pytania, wyjaśniła nam wszystko bardzo dokładnie. Jedna z lekarek jest teraz na urlopie i niestety terminy są dopiero na sierpień, nawet prywatnie.Życzę Ci z całego serca , żeby wszystko było w porządku, gdyby jednak tak nie było , to nie ma się co zbytnio nastawiać, że tam jakoś super pomogą. Mój gin. przez wiele lat był tam z-cą ordynatora,nadal tam pracuje a na badania w związku z ciążą powikłaną toxo kierował jednak gdzie indziej- do Szpitala Uniwersyteckiego na Kopernika. Ujastek niestety nie ma nawet porządnej poradni patologii ciąży, za to mają świetny oddział noworodkowy o pierwszym stopniu referencyjności. Specjalizują się w prowadzeniu wcześniaczków. Zdradzisz sekret jak się nazywa Twoja lekarka? Kilku lekarzy stamtąd kojarzę, dlatego pytam
Wiem, że w Utramedica w Krakowie też można zrobić prywatnie,nie ma raczej kolejek tylko to niestety koszt ok. 300zł