reklama

Nauka nocnikowania

Nati wczoraj urządził sobie zabawę w siusianie :dry: w ciągu 40 min ponad 20 razy zrobił siku do nocnika, dosłownie po łyżce płynu :dry: i za każdym razem przychodził dumny z nocnikiem do mamy, żeby go pochwalić i wylać siusiu do kibelka robiąc "papa" :sorry2: Po godzinie takiej zabawy wymiękłam, bo rozbolał mnie kręgosłup kompletnie - włożyłam mu pieluchę :zawstydzona/y:
 
reklama
Leika nie poddawaj się, Alka też tak robiła, chyba tylko po to żeby ją pochwalić, ale po jakimś tygodniu przestała, sika tak co godzinę, może rzadziej, nauczyła się trzymać, a pielucha tylko spania służy:tak:
opatentuj może jakiś inny sposób na schylanie, bo w Twoim stanie to nie dziwne, że plecy bolą:tak:
 
Leika, Sara tez tak robila, tylko po to, zeby mogla wylac siuski do kibelka i spuscic wode, ale sie sprzeciwilam, byl ryk na poczatku, ale teraz jest juz ok, przeszla jej chec do takiej zabawy :tak:
 
u mnie dalej nic zadnych checi

natomiast wczoraj moje dzicko mnie wola i mowi "patrz siku" i pokazuje na podloge na dywan na co ja mowie "jula ale tu nie ma siku jak chcesz siusiu to usiadz na nocnik" moje dziecko kucnelo nalalo na srodku dywanu i z duma poakuzjac dodalo "zobacz jest" :dry:
 
natomiast wczoraj moje dzicko mnie wola i mowi "patrz siku" i pokazuje na podloge na dywan na co ja mowie "jula ale tu nie ma siku jak chcesz siusiu to usiadz na nocnik" moje dziecko kucnelo nalalo na srodku dywanu i z duma poakuzjac dodalo "zobacz jest" :dry:
Hahahhahaha :-D:-D:-D:-D:-D Wybacz Falbala, ale usmialam sie z tego strasznie :-D:-D:-D Julcia jest swietna!:laugh2::-D:laugh2::-D:laugh2:
 
:szok::-D:-D:-D:-D:-D Przepraszam, Falbala, wiem, ze to nie bylo dla Ciebie smieszne, ale i tak bosko!!!

Leika, rozumiem Twoj bol, ale dokladnie od takiego co pieciominutowego sikania zaczelo sie u nas na dobre - dwa dni tak robila, a potem przestala. Teraz siusia podobnie jak Alka gdzies co godzine, poltorej...
 
Ala zaczęła wołać, że chcę siusiu. Dzisiaj zaraz po przebudzeniu, poleżałyśmy chwilę i nagle słyszę "mama, Ala ce psi, psi " (a była w pieluszce) no to ja na równe nogi, posadziłam ją na kibelku i czekam na siku, a tu ... grubsza sprawa wyszła:tak::sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry