Leyna
Mama Pitera i Micha :)
super, gratulacje!!!
u nas postęp taki, że Piotrek sam woła kiedy chce siusiu. raz zawołał, że chce kupkę, ale nic nie zrobił.
na noc nadal pielucha, bo on sporo sika i często robi kupę :-( ale, że dośc szybko przekonał się do nakładki na ubikację i do samodzielnego wołania, to myślę, że jak się zrobi jeszcze cieplej to i z piluchy na noc zrezygnujemy.
u nas postęp taki, że Piotrek sam woła kiedy chce siusiu. raz zawołał, że chce kupkę, ale nic nie zrobił.
na noc nadal pielucha, bo on sporo sika i często robi kupę :-( ale, że dośc szybko przekonał się do nakładki na ubikację i do samodzielnego wołania, to myślę, że jak się zrobi jeszcze cieplej to i z piluchy na noc zrezygnujemy.




ale i tak chyba tyłek jej podwiało bo w nocy zalała materac
a ja juz od dawna nie daje podkładów wiec miałam nocna przeprawe z zapieraniem materaca a ona spała sobie smacznie z tatusiem
