bedyta
Sierpniowa mama'06
ewa a myślałam, że u Ciebie kobiety rządząhmm ciekawe co na to mój małżbo on to z tych zawsze i wiecznie śpieszących się... a taka julka bez pieluchy w samocodzie, to dodatkowa strata czasu
ale nic, próbowac bedziemy:-)
bez żartów, mój też z tych co się "nie zatrzymuje" na trasie, ale szybko go oduczyłam, ja to sikam zaraz jak za chałupę wyjedziemy
będzie dobrze, tylko się nie stresuj uwierz w Juleczkę i jej zaufaj
ale nic, próbowac bedziemy:-)
