reklama

Nauka nocnikowania

hmm ciekawe co na to mój małż:-p bo on to z tych zawsze i wiecznie śpieszących się... a taka julka bez pieluchy w samocodzie, to dodatkowa strata czasu:sorry: ale nic, próbowac bedziemy:-)
ewa a myślałam, że u Ciebie kobiety rządzą:-D bez żartów, mój też z tych co się "nie zatrzymuje" na trasie, ale szybko go oduczyłam, ja to sikam zaraz jak za chałupę wyjedziemy:-p będzie dobrze, tylko się nie stresuj uwierz w Juleczkę i jej zaufaj:tak:
 
reklama
Pszczola, tak jak Szantusia, trzyma siku i jak jej sie nie spodoba "miejscowka" do sikania, to wytrzyma, az do domu wrocimy:tak: Zgadzam sie, ze najgorszy pierwszy raz podczas podrozy bez pieluchy. U nas sie zadna wpadka w takich okolicznosciach jeszcze nie zdarzyla:tak:
 
Aluta sika wszędzie (tzn w każdej toalecie;-)) muszę tylko pamiętać, żeby wcześniej ostrzec o "niedotykaniu" muszli:tak: w miejscach publicznych trzymam ją po prostu w powietrzu nad muszlą.... gorzej będzie jak już będzie do tej operacji za ciężka:-D
 
Aluta sika wszędzie (tzn w każdej toalecie;-)) muszę tylko pamiętać, żeby wcześniej ostrzec o "niedotykaniu" muszli:tak: w miejscach publicznych trzymam ją po prostu w powietrzu nad muszlą.... gorzej będzie jak już będzie do tej operacji za ciężka:-D
Jagoda tak samo, sika wszedzie, na dworzu, w kazdej toalecie... A ja kibelek obkladam caly papierem toaletowym :-P
 
Sara tez wszedzie sikajaca ;-):-) I niewazne czy ktos patrzy, czy duzo ludzi w poblizu - bezwstydnica rosnie :-p

W publicznych kibelkach trzymam ja jak Bedytka, nad muszla, ale najczesciej sika pod drzewkami ;-):-)

No i na wyjazdy tez juz nie ubieramy pieluchy - rzeczywiscie, najtrudniejszy pierwszy raz ;-):-) Tylko najgorsze, ze jak pytam Sare przed wejsciem do hipermarketu czy chce siku to mowi, ze nie, a wystarczy, ze zaladuje troche koszyk, a ta wyskakuje, ze musi siku, wiec porzucam koszyk, lecimy do kibla, a potem musimy wracac i szukac naszych zakupow ;-):-p

Na noc dalej pampers niestety :baffled:
 
Tylko najgorsze, ze jak pytam Sare przed wejsciem do hipermarketu czy chce siku to mowi, ze nie, a wystarczy, ze zaladuje troche koszyk, a ta wyskakuje, ze musi siku, wiec porzucam koszyk, lecimy do kibla, a potem musimy wracac i szukac naszych zakupow ;-):-p

Na noc dalej pampers niestety :baffled:
to też standard:-p chyba wszystkie dzieciaki tak mają:-D
sandra na noc też musicie kiedyś spróbować, wysikaj Sarkę jeszcze nim Ty pójdziesz spać i z podkładem pod prześcieradłem powinno się udać, jak nie będzie miała pieluchy to się nie zleje:-D
 
Rzeczywiscie, moze warto sprobowac, ale cienko to widze, bo rano pielucha mokra - raz mniej raz wiecej, ale mokra :sorry2:

To ktore dzieciaczki juz zupelnie odpieluchowane? Alutka, Ami, Pszczolka, Szantusia, kto jeszcze? :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry