sylkao
Fanka BB :)
Ponarzekałam troche, ale się rozczarowałam... Myslałam, że będziemy ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Miejsce jest ok, fajne warunki mieszkaniowe, przynajmniej ja takie miałam (nie wiem jak inne pokoje) i do odpoczynku jak najbardziej, pewnie zalezy od tego kto jest na turnusie, teraz było duzo starszych ludzi, bo niestety turnusy sa mieszane, ale w lecie pewnie jest innaczej. Duży nacisk jest na integrację, pod warunkiem,że jest się z kim integrować...Nie było małych dzieci. W lecie można przynajmniej wyjść z pokoju, bo teraz byłyśmy na niego skazane.
Ostatnia edycja:
To był przełom, wyprostowała rączki, zaczęła się podpierać, obracać itd. My teraz ćwiczymy naprzemienność nóżek w raczkach, siadanie (choć dzisiaj rano sobie sama siada z pozycji czworacznej
) i muszę jej rozluźniać miednicę. U nas mała krzyżuje nóżki w pozycji niedźwiadka, na czworaka dobrze je układa. Wczoraj udało się jej zrobić 2 kroczki.