Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
W czwartek byłam do szczepienia, waży 7300, pani doktor powiedziała, że widocznie taki jego urok i tyle. ja rozumie, że dziecko mało je, ale aż tak, no nic poprostu będę wypatrywać dalej ząbków, może sie jakiś pojawi;-)Witam, moja mała na kolacje zjadła kleik i co.... i o 00:30 głodna się obudziłaale nie zjadła 180 tylko 150. i parę minut po 5 130 zjadła. Ja myślę że jej to się unormuje z tymi kleikami, bo teraz to ma taki rytm. A dziś mhhh no cóż o 9 zjadła tylko 70 ml o 11 pół deserku jabłko z bananem i teraz o 13-90 ml.
no zobaczymy.
Ale wiecei co wam powiem, że dzieci mniej więcej w tym wieku mają pierwszy bunt.Pamiętam u znajomych mieli to samo. Także ja przestaje się denerwować. nie chce niech nie je, zgłodnieje to się upomni.
Bez sensu wlewać w nią mleko jak nie chce tylko brzuszek może rozboleć a my z nerwów się wykończyć
.
Ewa a Twoja pociecha ile waży? Byłaś u lekarza z tym niejedzeniem???.Może faktycznie idą mu ząbki i jeść nie chce bo boli. U mojej siostry też nie było widać zębów i nagle rano patrzy na córkę a tam ząbek. Nie martw sie, a jak to Ci nie daje spokoju to idź do lekarza.:-)
.Pamietam jak mały miał kolki to już się śmiałam, ze jak się skończą to pewnie zacznie ząbkowanie i tak co chwilę coś..i chyba sie nie pomyliłam




















Różyczka z tego co widzę to Filipek chyba z pół roku ma. a moja ma 4 miesiące i 6500 waży:-)Ewka ile Twoje maleństwo ma m-cy?/ Bo ta waga dosyć imponująca..:-)
. Normalnie mam dość. A jeszcze jestem sama bo mąż na wyjeździe, ale jak jest to młodej też nie nakarmi - bo twierdzi że ona od niego nie chce jeść. MASAKRA!!!!


Normalnie mam dość, chyba mam jakąś depreche








, a z rana to zapomnij żeby cokolwiek wypił...w nocy sie napił i potem sobie zrobi przerwe do 9-tej conajmniej. A co! Po co ma pić
Tzn cos tam wyduldał, dwa razy po 65 ml z dwugodzinną przerwą. Wścieklam się, poszłam do łazienki, wzięłam prysznic, włoski sobie zrobiłam....po chwili patrzę a ten już spi (przynajmniej z tym u niego teraz już nie ma problemu..ale pssst nie chce zapeszyć
). Zaraz mu sprobuję wcisnąć mleko....przedwczoraj mi wypil 0 7-ej 100 ml a za godzine 130 ml umiał jeszcze wsunąć i to zupełnie bez oporów...a dzis znowu strajk
. Wiecie co ja chyba sama się zgloszę do "wariatkowa". Jak tak dalej pójdzie


. Jak można tyle godzin bez jedzenia wytrzymać po nocy? Ciekawe ile będzie ważył.....W tym tygodniu przed chrztem 4-go albo 10-go po chrzcie bedzie szczepiony-wtedy go zważę, aż strach się bać



Różnie to bywa-czasem mi lepiej pije, a po jakims czasie jakoś u męża lepiej-może maly robi sobie z nas jaja