reklama

Nieobecność

reklama
A my dzisiaj mieliśmy znowu objazdowke. Ania chyba bedzie kochala jezdzic autem ;) Normalnie kochane z niej dzieciatko. Tylko spala w autku i miala wszystko gdzies, a matka latala jak głupia ;)
Ja wyjeżdżam jutro wieczorem. Tomek mnie przekonuje żebym sobie wzięła komputer, żeby się z wami nie rozstawać :) ale ja jednak nie wezmę kompa ze sobą. Chcę nacieszyć się dziećmi i trochę odpocząć. Najwyżej później ponadrabiam ;) ale będę za wami tęsknić.
No i spotkamy się z a+t+? :) bo jade w jej okolice. Pogoda nie musi być super, byle tylko non stop nie padalo.
 
ja ostatnio nadrabialam czas kiedy nie widzialam sie z rodzina ale jeden brat wyjechal sam, a drugi z siostra i mama wiec jestesmy sami z moim tata (ktory nie wrocil jeszcze z pracy :/// ) Olafkiem i do dzisiaj z mezem, ale zlapal jakiegos wirusa wiec go wyslalam do rodzicow
podsumowujac, jestem z synkiem sama i zagladam na babyboom ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry