reklama

Nieobecności i wieści

reklama
:-(:-(:-(:-(Dorka trzymaj sie!!! wiem ze ty jestes ostatnia osoba ktora podniesie glos ale wydaje mi sie ze w tej sytuacji powinnasc walnac piescia w stol!!jestes matka i tobie sie naleza wszystkie informcje o dziecku! to nie lalka ani krolik doswiadczalny! wejdz do gabinetu zamknij drzwi i rzadaj wyjasnien!

zdroweczka dla Oli:tak:
 
po tej temp 39,5 spadła i było kilka razy 38,3 podali nurofen a po nim wzrosła do 39,5 teraz mamy robic jej chłodniejsza kapiel. Biedna Oli meczy sie i strasznie jęczy:-(:-(:-( biedaczka

Dorka przesłała mi zdjątka Oli i prosiła o pokazanie ich wam:-(


Wiecie co Ja nie wiem czy ta Oliwia to jakaś myszka laboratoryjna. Na co oni czekają przezcież to dziecko tylko się męczy a oni nic nie robią!!!!!!!!!!!!! Normalnie jestem w szoku i już nie wiem jak pocieszać Dorote:-(:-(
 

Załączniki

  • oliwia.jpg
    oliwia.jpg
    28,4 KB · Wyświetleń: 104
  • oliwia2.jpg
    oliwia2.jpg
    26,3 KB · Wyświetleń: 77
O Boże... Nie no czytam o lekarzach coraz gorsze historie. Nie do pomyślenia, że można tak traktować malutkie cierpiące dziecko a rodziców zostawić bez żadnych informacji!!! Oliwko i Dorotko trzymajcie się!!!
 
wiesz czarna ja nic nie powiem serce sie karaje i zadne slowa i nie pomoga Oli ani nie ukoja bolu Dorki kiedy patrzy na cierpienie dziecka :-(:-(:-(:-(
poprostu mam nadzieje ze wkoncu w kims obudza sie ludzkie uczucia i sprawi ze dziecko wyzdrowieje bo jak narazie widze olewka totalna!!!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
To samo mówiłam Dorotce ona mi odp. Ze to że oni dają jej kroplówki nawadniające (bo mała nie chce jeść)i dają jej srodki na zbicie gorączki to już jest pomoc:sorry::sorry::sorry:

Aż mnie trzęsie!!!!!!! Zobaczymy co powiedza na wieczornej wizycie. Powiedziałam Dorce że ma walczyć o rozmowe z ordynatorem!!! i najlepiej jakby był też G może on nie da sobie w kasze dmuchać:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
To samo mówiłam Dorotce ona mi odp. Ze to że oni dają jej kroplówki nawadniające (bo mała nie chce jeść)i dają jej srodki na zbicie gorączki to już jest pomoc:sorry::sorry::sorry:

Aż mnie trzęsie!!!!!!! Zobaczymy co powiedza na wieczornej wizycie. Powiedziałam Dorce że ma walczyć o rozmowe z ordynatorem!!! i najlepiej jakby był też G może on nie da sobie w kasze dmuchać:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Dokladnie tak moze jak zobacza faceta poczuja respekt ja bym im tam zrobila bure juz ale Dorka nie umie widac bo ona jest za spokojna ale to jej dziecko i nie moga jej tak zbywac!! do diabla no!!! normalnie rozpacz bierze jak czytam i widze teraz Oli jak mozna ! widziec taka biedna istotke i jej cierpienie i nic nie robic co za lekarze no...
 
Ku....a... co za popieprzony szpital !!!! jak mozna tak traktowac pacjentów!! oni są nienormalni....biedna OLi... na zdjęciach wygląda na wykończoną.... niepoważni są.... rozmowa z ordynatorem powinna być...a jak to nie ma poprzednich wyników?? to gdzie są???? jak to?? zgubiły się?? co za brednie Ci lekarze wygadują!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry