ppatqa
Październikowe mamy'08
cześć. U nas właściwie bez zmian. Zmienili małemu opatrunek,wykąpali go. Spał prawie całą noc, znowu jest po głupim jasiu i prubuje jeść. Za chwile może sąsiad przyjedzie sie nim zająść a ja pojade do domu pranie zrobić bo wszystko we krwi. Młody jak tylko go odłączają od kroplówek lata po całym oddziale. Poparzone 10 procent ciała 2 i 3 stopień
ale dobrze ze mimo wszystko sie bawi i zapomnial o bolu
trzymaj sie Rafalku