reklama

Niepokoje w ciąży

evelinecka niestety w dalszym ciągu cieżarnych jakby się nie zauważa...ja dzisiaj bylam rano na badaniach: krew, mocz itd. Też nikt mnie nie przepuścił, nie ustąpil miejsca...znieczulica niestety...
dużo zdrówka!
Na szczęście to chyba tylko dotyczy tego "starszego" pokolenia więc może kiedyś to się zmieni...trzeba mieć nadzieję...

Ps. a kto to się pojawił...mitaginka jak się czujesz? ;-)
 
reklama
Na szczęście to chyba tylko dotyczy tego "starszego" pokolenia więc może kiedyś to się zmieni...trzeba mieć nadzieję...

Ps. a kto to się pojawił...mitaginka jak się czujesz? ;-)

wiesz co, brzuch raz lepiej, raz gorzej...od kilku dni kłuje/boli mnie w pochwie (obawiam się, że to szyjka)- dobrze, że mam ten pessar, bo inaczej to już bym świrowała ;) a wizyta za tydzień...

coś tak czuję, że Karolek wpasuje się dokładnie w termin ;)
 
wiesz co, brzuch raz lepiej, raz gorzej...od kilku dni kłuje/boli mnie w pochwie (obawiam się, że to szyjka)- dobrze, że mam ten pessar, bo inaczej to już bym świrowała ;) a wizyta za tydzień...

coś tak czuję, że Karolek wpasuje się dokładnie w termin ;)

Chciałabym abyś się nie myliła ale ja jakoś nie czuję aby to się miało stać zbyt szybko....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry