U mnie byly skarpetki takie malusie ale od poczatku.Staralismy sie juz przeszlo pol roku o bejbuska i nic a maz akurat wyjezdzal do Angli to zrobilam test przed jego wyjazdem i wyszed negatywnie to pojechal ze swiadomoscia ze jeszcze nie teraz.Ale po klku dniach dziwnie zaczely bolec mnie piersi i zrobilam test ale nie chcialam mowic mu przez telefon a zblizalo sie Boze Narodzenie to jak wrocilna gwiazdke dostal przy calej mojej rodzince w prezecie takie male skarpetusie mam je do dzis.Radosci nie bylo konca.Ale i tak sie domyslal ze jestem w ciazy.Pozdrawiam i zycze ciekawych pomyslow.

