• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Niewyczuwalna szyjka macicy

Cześć jestem obecnie w trakcie 37 tygodnia ciąży, termin wg pierwszego badania prenatalnego mam wyznaczony na 6.08. Ostatnio byłam u mojego gina i podczas badania palpacyjnego nie mógł dosięgnąć do szyjki macicy, bo jest tak wysoko i w związku z tym nie był w stanie określić czy wszystko z nią ok. Czy któraś z was też tak miała? To moja 2 ciąża i przy pierwszej nigdy nie było tego problemu, zawsze sama nawet mogłam sięgnąć, a teraz nic.
 
reklama
Cześć jestem obecnie w trakcie 37 tygodnia ciąży, termin wg pierwszego badania prenatalnego mam wyznaczony na 6.08. Ostatnio byłam u mojego gina i podczas badania palpacyjnego nie mógł dosięgnąć do szyjki macicy, bo jest tak wysoko i w związku z tym nie był w stanie określić czy wszystko z nią ok. Czy któraś z was też tak miała? To moja 2 ciąża i przy pierwszej nigdy nie było tego problemu, zawsze sama nawet mogłam sięgnąć, a teraz nic.
I nie zrobił USG przez pochwę? Raczej powinien. Albo tak dobrać wziernik żeby uwidocznić szyjkę. Być może jest już tak skrócona dlatego jej nie dosięgnął. Ale jak dla mnie to błąd w sztuce medycznej nie zbadać szyjki i to na tym etapie ciąży 🙄
 
I nie zrobił USG przez pochwę? Raczej powinien. Albo tak dobrać wziernik żeby uwidocznić szyjkę. Być może jest już tak skrócona dlatego jej nie dosięgnął. Ale jak dla mnie to błąd w sztuce medycznej nie zbadać szyjki i to na tym etapie ciąży 🙄
No dokładnie, pamiętam, jak znajoma w 38tc po wizycie mi mówiła, że lekarz przy badaniu szyjki czuł już głowę dziecka 😁
 
Na tym etapie nawet jesli nie byl w stanie zbadac szyjki to chyba nic zlego. Tak naprawde nawet kobieta nie musi sie na nie zgadzac. Jestes juz na tyle blisko terminu, ze nawet jakby szyjka byla rozwarta lekko to nic nie zmienia. I tak juz jestes jedna noga w rozpoczynajacym sie porodzie 😊
 
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, trochę mnie uspokoiłyście. W zasadzie fakt, że gdybym już teraz miała urodzić to nic by się nie stało. Generalnie zastanawiało mnie to, że nagle przestała być wyczuwalna mimo, że nigdy tak nie było, ale może faktycznie się już skróciła i to dlatego 🙂 a co do USG przezpochwowego juz od dłuższego czasu nie mam go robionego, mój gin robił go tylko na początku ciąży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry