reklama

No to......R O D Z I M Y !!!!!!!!!!!!!!!!!!

reklama
Witam Was Dziewczyny
/w imieniu mojej żonki Agi111/
Otóż Aga wczoraj po 4 godzinnej walce urodziła SYNKA 3950 g. Jest zdrowy, ma sie dobrze. Tu chciałem napisać że ginka nie wierzyła że może urodzić naturalnie. Brzuch był mocno wypięty do przodu, mało na boki , co miało świadczyć o mało rozrosniętej miednicy. A tu tak. Aga jest silna, mimo swojej szczupłej sylwetki, a do tego jeszcze jedna ważna sprawa, otóż trafiliśmy na super połóżną, naprawdę cud kobieta, oprócz ciągłej pomocy - (przyj,nabierz powietrza, czujesz skurcz, jeszcze troche, super, jeszcze raz), a także to jak sie zwracała do żony - kochanie,Agniesiu, no po prostu jeszcze cud ludzie istnieją. Pozdrawiam Was dziewczyny pełen szacunku za takie bohaterskie czyny.Dumny z Żony i Dzidzi - :happy:mąż Agi111
 
Aga i Mężu Agi gratuluje , zdrówka zycze i wytrwałości . Aga wracajcie szybko do domciu :-)


"Pękają" dziewczęta jedna za drugą, ciekawe ile z nas urodzi w terminie :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry