reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Nowe smaki dla maluszka

CzarnaAnutka jak dziecko uczulone jest na białko krowie to w cielęcince też jest to białko krowie.
Mój też od wczoraj ma wysypkę :baffled: i dopiero teraz zdołałam go uśpić po wielkim marudzeniu i trzech kupach - nawet nie nadawał się na spacerek bo by non stop ryczał. :-( Dawno nie miałam tak płaczliwego dnia.

CLUE - wiesz czemu się zastanawiam... bo jak byłam niemowlakiem i miałam skazę białkową to wręcz lekarz wskazywał zeby dawac cielęcinę i w hippie też sprawdzałam , dania z cielenciną są również przeznaczone dla alergików i nie zawierają białek mleka... jakoś tak mi się wydawało że białka mleka a białka mięsne to nie to samo... w mięsie nie ma ani kazeiny ani serwatki chyba.
 
reklama
Hanuś alergia na gluten ??nie wiem. Ale to chyba ta celiaka i tam jest np. biegunka więc to na pewno nie to. A skoro podajesz zupki ze słoiczka to może uczulać praktyczie wszystko co tam jest np. właśnie seler. Dlatego ja staram się gotować zupki sama i dodawać po jednym nowym składniku. Tylko łatwo nie jest bo mały nie chce jeść moich zupek:baffled:. Chyba kiepska ze mnie kucharka. Dlatego dzisiaj zupki nie jadł wcale:no:. A jesli znacie jakies przepisy to bardzo prosze.
U nas jest alergia na mleko i krostki juz sie nie robia , tylko najwyzej sucha skora jak cos zjem.
za sugestia pediatry kupilismy SINLAC . Malemu smakowalo. ktos z was uzywa tego
 
CzarnaAnutka dziwne bo mi dwóch pediatrów i jeden dermatolog zakazał wołowiny i cielęciny :baffled: bo białko krowie niezależnie czy pochodzi z mleka krowiego czy z mięsa to ten sam alergen - no ale może mi się coś pomyliło :eek:
 
aga111 ja robię kaszki bezmleczne, ryżowe, nestle na bebilonie pepti. Pediatra nie przepisywała bo jak widzi małego to mówi, że mały pudzian rośnie i mam już nic nie dawać ale na noc dodaje dwie łyżeczki do 90 mleka i mały wsuwa aż się uszy trzęsą a później popija cysiem.
Ostatnio mały odmówił jedzenia słoiczków :baffled: przy pierwszej łyżeczce robi prrrryyy. Dzisiaj był cały umorusany, ja również i jeszcze łóżeczko, które stało obok. A jakoś ostatnio mam chyba bardzo mało pokarmu. Piersi miękkie i mały drze się na jedzenie. Jak mu podałam dzisiaj butle po cysiu to wydoił 150 ml, jeszcze nigdy tyle nie wydoił. :eek:
 
Clue ja do tej pory dawałam kleik na wodzie. Tylko to jest mało wartościowe. A bebilon pepti stoi w szafce nawet nie otwarty. A nam do pudziana daleko chociaż wszyscy jak go widzą to mówią że ma takie pucki:baffled:. Ale waga nie za wysoka. Dlatego od wczoraj sinlac. To nie jest na receptę. Kupuje się normalnie w sklepie spożywczym.
A u mnie mleka raz mniej , raz więcej. Tylko mi się wydaje że zawsze miałam mało. Ale może to tylko złudzenie bo on krótko ssie. A zupki kupcze przez ostatnie dni jadł chętnie . Tylko moich nie chce.
 
ja lecę na słoiczkach, mam zaufanie do zawartości :tak: ale już oglądałam przepisy dla niemowląt i jak młody trochę podrośnie to zacznę działać;-)
 
ja tez daje słoiczki moja pani doktor powiedziala ze słiczkis sa na atestach i pochodza z upraw ekologicznych a dzisiejsze warzywa to nie wiadomo czym spryskane i gdzie uprawiane.Jedyne co mu podaje samorobne to jablka bo robilam jeszcze w ciazy słoiczki gdyz mialam jablka z sadu moic rodzicow:-)
 
reklama

Ja dopiero zaczynam podawać marchewkę, i zauważyłam że jak sama ugotuję to małemu wychodzi uczulenie mimo że jest od teściów ze wsi, tylko na oborniku, a jak podaję ze słoiczka to ma raptem kilka kropek na rączce.

Znalazłam kilka stron z ciekawymi przepisami dla niemowląt, może komuś się przydadzą.
Dania dla niemowlat - Łobuziak
Książka Kucharska dla naszego malucha
 
Do góry