A ja wam powiem coś głupiego. Jesteśmy z moim M już ponad 4 lata razem. Właściwie od samego początku razem mieszkamy a ja dalej jestem w nim zakochana jak jakiś podlotek. Czasami aż mi głupio z tego powodu. Patrze na związki naszych znajomych i tam powaga, bez jakichkolwiek uczuć na zewnątrz. A on mnie zawsze weźmie na kolana,przytuli , pocałuje i tak samo w drugą stronę i jest to dla nas takie po prostu naturalne. Lubimy chodzić na spacery za rączkę czy wręcz przytuleni. Ciekawe czy to się jeszcze zmieni. Ja bardzo lubię patrzeć na starsze pary idące pod rękę a już zupełnie rozczulają mnie tacy dziadkowie.