no właśnie to strasznie trudna decyzja! Moja Maja ma 15 miesięcy i właśnie weszła w etap "ja śama" więc chyba to odpowiedni czas na drugiego maluszka ale przyznam się, że mam okropną tremę. Nie zabardzo mogę liczyć na pomoc rodziny - mieszkamy po prostu za daleko - a co do męża, to przy Majce okazał się średnio pomocny, więc tym razem też wiele się po nim nie spodziewam. Boję się, że fizycznie nie dam rady z prowadzeniem domu i z dziećmi. Czy ktoś ma podobne zmartwienie?
.
przy pierwszym chyba nie każdy zdaje sobie do końca sprawę o wielu rzeczach które na nas czekają
ale jak napisała Oliwka damy radę